Dariusz Gadomski o nowym sezonie i oczekiwaniach:

 

- Tak naprawdę to dopiero początek sezonu. Mecz w Szczecinie się nie odbył, więc mamy jeszcze zaległe spotkanie. Graliśmy z mistrzem i wicemistrzem Polski, trudno więc było liczyć na punkty. Dajmy czas tej drużynie, myślę, że jest to zupełnie nowy zespół i czas pokaże o co mamy grać w tym sezonie.

 

O medalach i pracy:

 

- Liga już pokazuje, że jest dziwna. Asseco Resovia na ostatnim miejscu w tabeli, przez sezonem tego nikt się nie spodziewał. Zobaczymy. Trudno będzie powtórzyć nasze osiągnięcia, bo dużo drużyn się wzmocniło, dużo się zmieniło. Radom, Zawiercie... jest kilka ekip, które dołączą do grupy walczącej o play-off. Dajemy sobie czas, trener Anastasi wie co robi. Spokojnie pracujemy i fajnie, że chłopcy, którzy w poprzednim sezonie byli "w kwadracie", dzisiaj wchodzą i zmieniają oblicze tej drużyny. Jak pa przykład Patryk Niemiec. To cieszy, że ta praca którą wykonujemy na treningach z tymi młodymi chłopcami daje jakieś efekty.

 

O europejskich pucharach:

 

- Jesteśmy szczęśliwi, to będzie jakieś fajne doświadczenie dla tych młodych chłopaków. Myślę, że dzięki temu jeszcze coś zbudujemy. Europejskie puchary - jak najlepiej wypaść, bo wiadomo, że mierzymy się z potęgami. PlusLiga - próba awansu do play-off, czyli do pierwszej szóstki.

 

Cała rozmowa z prezesem Trela Gdańsk w załączonym materiale wideo.