Jako pierwsi wybiegną w piątek na boisko piłkarze Górnika Zabrze i Śląska Wrocław (godz. 18), ale największe emocje powinien dostarczyć wieczorny mecz Pogoni z Legią (20.30).

 

Zespoły ze Szczecina i Warszawy zaczęły sezon w kiepskim stylu, Pogoń była nawet ostatnia w tabeli, ale jesienią oba spisują się bardzo dobrze. "Portowcy" wygrali pięć z sześciu ostatnich meczów ekstraklasy, a Legia ostatniej porażki doznała 26 sierpnia.

 

Na dodatek warszawska drużyna w tym sezonie ani razu nie przegrała na wyjeździe (cztery zwycięstwa, dwa remisy). Obecnie jest trzecia, a Pogoń ósma, ale jeżeli utrzymają takie tempo, ich awans na wyższe lokaty wydaje się tylko kwestią czasu.

 

W Szczecinie zdają sobie sprawę, jak trudne zadanie czeka ich w piątek.

 

- Mecz z Legią to zawsze coś szczególnego. Warszawski zespół, niezależnie od miejsca, które zajmuje w tabeli, zawsze pozostaje faworytem. Jesteśmy pełni szacunku – przyznał trener Pogoni Kosta Runjaic.

 

Pogoń jest bardzo silną drużyną, jej piłkarze biegają bardzo dużo i są mocni na własnym stadionie. Przed nami ciężki mecz, ale jesteśmy na niego gotowi - powiedział z kolei szkoleniowiec Legii Ricardo Sa Pinto

 

Dobrą grę szczecińskiej ekipy docenił selekcjoner Jerzy Brzęczek, powołując do kadry Huberta Matynię i Adama Buksę.

 

Prowadząca w tabeli Lechia Gdańsk podejmie w sobotę trzynastą Cracovię (godz. 18). "Pasy" dość długo znajdowały się na dnie tabeli, ale ostatnio wyraźnie odżyły. Podopieczni Michała Probierza w trzech poprzednich meczach ligowych zdobyły siedem punktów i nie straciły bramki - kolejno 2:0 z Górnikiem Zabrze, 1:0 z Koroną Kielce i 0:0 z Miedzią Legnica.

 

Emocji nie powinno zabraknąć w niedzielę w Białymstoku, gdzie o godz. 18 spotkają się wicemistrz Polski i trzecia drużyna poprzedniego sezonu. W obecnym Jagiellonia nie zwalnia tempa, zajmuje drugie miejsce, natomiast Lech jest dopiero siódmy, ze stratą ośmiu punktów do lidera z Gdańska, a siedmiu do Jagiellonii.

 

Poznaniacy rozpoczęli sezon ligowy od czterech zwycięstw, ale w następnych dziesięciu meczach zanotowali dwie wygrane, dwa remisy i aż sześć porażek. Odpadli również z Pucharu Polski.

 

Po ostatniej porażce u siebie z Lechią 0:1 stanowisko trenera stracił Ivan Djurdjevic. Tymczasowo zastąpił go opiekun rezerw Dariusz Żuraw. Wśród kandydatów do przejęcia funkcji szkoleniowca "Kolejorza" wymienia się byłego selekcjonera reprezentacji Adama Nawałkę.

 

W pozostałych spotkaniach Wisła Płock podejmie ostatnie w tabeli Zagłębie Sosnowiec, Wisła Kraków zmierzy się z KGHM Zagłębiem Lubin (oba mecze w sobotę), Korona Kielce spotka się z Piastem Gliwice, a Miedź Legnica z Arką Gdynia.

 

Najbliższa kolejka zakończy się już w niedzielę z uwagi na rozpoczynające się dzień później zgrupowania reprezentacji narodowych.

 

Program 15. kolejki Lotto Ekstraklasy

 

piątek, 9 listopada:
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław (godz. 18.00; sędzia Paweł Raczkowski, Warszawa)
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa (20.30; Daniel Stefański, Bydgoszcz)

 

sobota, 10 listopada:
Wisła Płock - Zagłębie Sosnowiec (15.30; Dominik Sulikowski, Gdańsk)
Lechia Gdańsk - Cracovia Kraków (18.00; Tomasz Kwiatkowski, Warszawa)
Wisła Kraków - KGHM Zagłębie Lubin (20.30; Krzysztof Jakubik, Siedlce)

 

niedziela, 11 listopada:
Korona Kielce - Piast Gliwice (15.30; Mariusz Złotek, Gorzyce)
Miedź Legnica - Arka Gdynia (15.30; Piotr Lasyk, Bytom)
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań (18.00; Bartosz Frankowski, Toruń)