Zarówno Stelmet Enea, jak i Arka musiały uznać wyższość rywali w swoich ostatnich meczach w Energa Basket Lidze. Zielonogórzanie przegrali na wyjeździe z BM Slam Stalą 72:81, ale większą niespodziankę sprawił MKS Dąbrowa Górnicza, który wygrał w Gdyni 86:76. O tych spotkaniach trenerzy obu ekip chcą z pewnością jak najszybciej zapomnieć.

 

- Nie jestem zadowolony z tego, co się dzisiaj wydarzyło. Na pewno nie podeszliśmy do tego spotkania lekceważąco. Gramy po prostu intensywnie i atletycznie, a dzisiaj zabrakło nam fizyczności, stąd brak zwycięstwa. Tej porażki nie kalkulowaliśmy, trzeba będzie ją gdzieś odrobić - tłumaczył trener Przemysław Frasunkiewicz.

 

- Intensywny kalendarz znalazł dzisiaj odbicie w naszej grze. Od początku moja drużyna była o krok wolniejsza od rywala. To samo dotyczy decyzji na boisku - przez to źle rozpoczęliśmy mecz i tak graliśmy przez całe spotkanie. Brakowało skuteczności, mieliśmy 19 strat i nie toczyliśmy wyrównanej walki - mówił z kolei po meczu swojej drużyny trener Igor Jovović.

 

To spotkanie będzie wyjątkowe z wielu względów, a jednym z nich jest powrót Jamesa Florence’a do Zielonej Góry. Amerykanin spędził w Stelmecie Enei dwa sezony i szczególnie ten pierwszy był dla niego niezwykle udany. W rozgrywkach 2016/2017 zdobył mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz dzięki świetnej grze był wybierany MVP finałów. Teraz jest graczem Arki i tutaj ponownie próbuje pokazać swoją wszechstronność, szybkość oraz przede wszystkim skuteczność w rzutach z dystansu.

 

Kibice z pewnością czekają również na starcie Łukasza Koszarka z Krzysztofem Szubargą. Obaj przez ostatnie lata wypracowali sobie pozycje czołowych rozgrywających w Energa Basket Lidze. Urodzeni w 1984 roku zawodnicy są niezwykle ważnymi ogniwami w swoich zespołach, chociaż to gracz Arki radzi sobie w obecnych rozgrywkach lepiej. Szubarga trafia aż 83 proc. rzutów za dwa punkty i notuje 6,8 asysty na mecz - to dla niego najlepsze wyniki w całej karierze!

 

Mecz w Zielonej Górze będzie również okazją do starcia starych znajomych. Adam Hrycaniuk i Adam Łapeta występowali razem w ekipie z Trójmiasta - Asseco Prokomie Gdynia, gdzie mogli pokazać się m.in. w Eurolidze. Znają się doskonale, ale czy będą potrafili wykorzystać tę wiedzę w bezpośrednich pojedynkach? A może tym razem czymś się zaskoczą?

 

Transmisja meczu Stelmet Enea BC Zielona Góra - Arka Gdynia w sobotę od godz. 12.30 w Polsacie Sport.