Specjalny spray, który towarzyszy sędziom już od mistrzostw świata w Brazylii w 2014 roku ma na celu uniemożliwienie piłkarzom stojącym w murze przesuwania się w kierunku piłki. Arbitrzy wyznaczają więc linię w odległości dziewięciu metrów i piętnastu centymetrów od futbolówki, za którą ustawia się mur, a sama pianka znika po kilkudziesięciu sekundach.

 

Również na prawdziwych boiskach zdarzają się zabawne sytuacje podczas używania pianki, gdy sędzia niechcący lub z premedytacją "przejedzie" nią po butach niesfornego piłkarza. To, co zdarzyło się jednak w wirtualnym meczu FIFA 19 jest czymś wyjątkowym.

 

W kodzie gry musiały zadziać się dziwne rzeczy, gdyż sędziemu "udało się" poprowadzić linię niemal prostopadle do stojącego muru, a w dodatku przypominała ona bardziej linię falistą niż prostą.

 

 

Sytuacją pochwalił się na Reddit.com jeden z graczy. "Sędzia mógł być nieco zawiany..." - skomentował "Lookindeal".