Losowani z pierwszego koszyka biało-czerwoni trafili do gr. G, w której zagrają z: Austrią, Izraelem, Macedonią, Słowenią i Łotwą. Zdaniem Golańskiego, który 14 razy wystąpił w drużynie narodowej podczas ceremonii w Dublinie los sprzyjał reprezentacji Polski. - Musimy być zadowoleni, bo losowanie było dla nas dobre. Mieliśmy sporo szczęścia trafiając na takich, a nie innych rywali. Teraz widać, jak ważne było to, żebyśmy znaleźli się w pierwszym koszyku. Dzięki temu uniknęliśmy mocarzy i możemy startować z lepszej pozycji. Do tego los nam sprzyjał, bo w pozostałych koszykach były mocniejsze drużyny niż Austria, Izrael, czy Słowenia. Mogliśmy przecież trafić na Niemców, Czechów, Szwedów, Rosję, lub Norwegów" – przyznał były obrońca.

 

W opinii Golańskiego każdy z przeciwników jest w zasięgu reprezentacji Polski. Ocenił, że losowana z drugiego koszyka Austria to drużyna zbliżona poziomem do biało-czerwonych, ale jego zdaniem w polskiej kadrze jest więcej klasowych piłkarzy. - Pozostali rywale to nie są zespoły, które w Europie dzielą i rozdają karty. Raczej ciężko przewidzieć, jak zagrają w danym spotkaniu, decyduje ich forma dnia, czasem przypadek, ich chęci. To nie są drużyny, które mogą nam popsuć plany. Oczywiście, jeśli podejdziemy do nich odpowiednio przygotowani i zmotywowani - tłumaczył były piłkarz m.in. ŁKS Łódź, Korony Kielce i Steaui Bukareszt.

 

Golański zgadza się z opinią selekcjonera Jerzego Brzęczka i prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, że mecze wygrywa się na boisku, a nie w losowaniu, ale – jak wskazał – "trzeba powiedzieć to głośno, że jesteśmy faworytem tej grupy". "Wszystko tak naprawdę zależy od nas. Od tego, w jakiej formie będą nasi piłkarze i jak trener przygotuje się do tych spotkań" – zaznaczył.

 

Uczestnik Euro 2008 podsumował, że przed rozpoczęciem eliminacji jedyne obawy mogą być związane z tym, by wszyscy czołowi gracze kadry byli zdrowi i występowali regularnie w swoich klubowych zespołach.

 

Mecze eliminacji Euro 2020 zostaną rozegrane od marca do listopada 2019 roku. Do turnieju finałowego awansują po dwa najlepsze zespoły z każdej z 10 grup. Czterech pozostałych uczestników wyłonią baraże.