Marquez, który trzecie z rzędu i piąte w karierze mistrzostwo, zapewnił sobie w połowie października, miał w minionym sezonie kilka upadków, w tym ostatni w Walencji w wyścigu kończącym sezon. Ucierpiało w nich m.in. właśnie lewe ramię i dlatego konieczna była operacja.

 

Hiszpan lubi tor w Sepang - w tym roku wygrał Grand Prix Malezji, 18. rundę mistrzostw świata. - Całą zimę będę "zajmował się" swoim ramieniem. Czeka mnie długa rehabilitacja i być może nie przyjadę do Malezji gotowy w stu procentach do testów, ale nie chcę opuścić testów - powiedział 25-letni motocyklista.

 

Mistrzostwo świata w klasie MotoGP wywalczył w 2013, 2014 oraz w ostatnich trzech latach.