Rok temu Broner został aresztowany za jazdę bez prawa jazdy, przekroczenie prędkości i brak ważnych dokumentów. Od tamtej pory już kilka razy nie stawił się na wezwanie sądu. W końcu miarka się przebrała i dwa dni przed Świętami Bożego Narodzenia 29-latek trafił za kratki. Pięściarz zapłacił jednak grzywnę i szybko opuścił areszt.

 

To kolejne problemy Amerykanina z wymiarem sprawiedliwości. W przeszłości był już zatrzymany m.in. za pobicie.

 

Były mistrz świata czterech kategorii wagowych przygotowuje się właśnie do walki z Mannym Pacquiao (60-7-2, 39 KO). Pojedynek, którego stawką będzie pas mistrza świata WBA w wadze półśredniej, odbędzie się 19 stycznia w Las Vegas.