Jakiekolwiek informacje o kondycji Schumachera są bardzo ciężkie do zdobycia. Zarówno rodzina jak i przyjaciele trzymają w tajemnicy wiadomości o przebiegu rehabilitacji najlepszego kierowcy w historii Formuły 1.

 

"Robimy wszystko co można, aby mu pomóc. Prosimy was o uszanowanie naszej prywatności. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy świętować 50. urodziny Michaela wspólnie z wami i dziękujemy wam za serce. Wybaczcie, ale spełniając także życzenie Michaela, nie podajemy opinii publicznej informacji o jego stanie zdrowia - napisała żona Schumachera, Corinna.

 

Oświadczenie jest niejako odpowiedzią na artykuł, który ukazał się w "Bildzie", w którym napisano, że życiu niemieckiego czempiona nie zagraża już niebezpieczeństwo oraz to, że w jego rehabilitację zaangażowanych jest dziesięć osób. Ponadto, w ramach stymulacji Schumacherowi puszczany jest odgłos warkotu silnika z jego bolidu. Koszty leczenia wynoszą rzekomo 55 tysięcy funtów tygodniowo.

 

"Jako prezent urodzinowy, zarówno dla niego, dla was oraz dla nas, Fundacja Keep Fighting stworzyła wirtualne muzeum, które będzie dostępne na specjalnej aplikacji. Dzięki temu wszyscy będziemy mogli jeszcze raz przeżyć jego sukcesy. Mamy nadzieję, że będziecie zadowoleni. Michael może być dumny z tego co osiągnął" - dodała żona.

 

Michael Schumacher to siedmiokrotny mistrz świata w Formule 1, posiadacz większości rekordów. W 2002 roku jako jedyny w historii F1 ukończył wszystkie wyścigi na podium. W sumie w pierwszej trójce poszczególnych imprez znajdował się 155 razy (91 wygranych, 68 pole position).