Trzykrotny mistrz Europy chce rywalizować na najwyższym poziomie do 2021 roku.
 
"Chcę liczyć się w walce o najwyższe lokaty do 2021 roku. To obiektywny cel. Potem mam w głowie Paryż, bo igrzyska w domu to sprawa niepowtarzalna. Liczy się przede wszystkim start. To, co osiągnę, jest w tym momencie mniej ważne" - powiedział rekordzista świata w hali (6,16).
 
Francuz, który w czwartek zainauguruje halowy sezon udziałem w mityngu w Tignes, to także pięciokrotny medalista mistrzostw świata, choć w kolekcji nie ma złota.