Ronaldo został poproszony przez policję o przekazanie próbki DNA w związku z oskarżeniem, jakie ponownie wystosowała przeciwko niemu była modelka i nauczycielka Kathryn Mayorga. Próbka DNA ma zostać porównana z tą, która została znaleziona na sukience kobiety.

 

- To jego prywatna sprawa i mogę rozmawiać tylko o piłce nożnej. Mogę odpowiedzieć tylko na podstawie tego, że widziałem Ronaldo. Jest bardzo spokojny. Bardzo dobrze trenował i odpoczywał jak wszyscy - to było potrzebne po intensywnych czterech miesiącach - powiedział Allegri.

 

Mayorga oskarża Portugalczyka, że ten w 2009 roku w Las Vegas dopuścił się gwałtu. Według Amerykanki, piłkarz mistrza Włoch zapłacił jej 375 tys. dolarów za milczenie w tej sprawie.

 

W sobotę Juventus zagra na wyjeździe z Bologną w 1/8 finału Pucharu Włoch. W bramkach obu zespołów mogą wystąpić bramkarze reprezentacji Polski - Wojciech Szczęsny i Łukasz Skorupski.

 

- Cristiano będzie mógł zagrać. Zobaczymy jednak, w jakim wymiarze czasowym i na jakiej pozycji - dodał Allegri.

 

Prawnik portugalskiego piłkarza zbagatelizował całą sprawę.

 

- To, co wydarzyło się w 2009 roku, odbyło się za obopólną zgodą i nie ma w tym nic dziwnego, że DNA mojego klienta może być obecne na ubraniu kobiety oraz że policja wystąpiła z tą standardową prośbą - powiedział natomiast Peter S. Christiansen.

 

Po sobotnim meczu z Bologną, w środę Juventus zmierzy się z Milanem w spotkaniu o Superpuchar Włoch. Mecz zostanie rozegrany w Arabii Saudyjskiej.