Niedzielne zawody Pucharu Świata w Turynie miały zdecydować o końcowej klasyfikacji generalnej. Wbrew sobotnim doniesieniom Natalia Maliszewska, po zajęciu drugiej lokaty w pierwszych zawodach w stolicy Piemontu, przy równoczesnym czwartym miejscu jej największej rywalki Lary van Ruijven -  nie zapewniała sobie wygrania całego cyklu.  Wszystko przez skomplikowane przepisy (o których pisaliśmy TUTAJ).

 

Maliszewska nie zdobyłaby Pucharu Świata tylko pod warunkiem, że van Ruijven wygra w niedzielę, a Polka uplasowałaby się na pozycji trzeciej lub niższej.

 

Tak się jednak nie stało! Obie panie w ostatnich zawodach sezonu w Turynie spisały się poniżej oczekiwań. Zarówno 23-letnia białostoczanka, podobnie jak jej o trzy lata starsza rywalka z Danii odpadły z rywalizacji w półfinale.

 

Już w 1/4 finału Maliszewska nie miała najlepszego rezultatu, ale awansowała. Lepsza od Polki w biegu była Rosjanka Jekaterina Efremenkowa, z czasem 43,664 s. Wynik Maliszewskiej to 43,771 s. Zgodnie z przewidywaniami znalazła się w nim także bezpośrednia rywalka Polki do zwycięstwa w klasyfikacji Lara van Ruijven. Holenderka na mecie zameldowała się z czasem 43.771 s. dającym jej pierwsze miejsce.

 

Półfinały dostarczyły nam skrajnych emocji. Pierwszy z nich rozpoczął się od falstartu. W drugim podejściu świetny start zaliczyła Polka, ale sędziowie przerwali rywalizację z powodu upadku Maame Biney. To zdekoncentrowało Maliszewską, która w trzecim podejściu słabo zaczęła i zakończyła swoją próbę dopiero na piątym miejscu z czasem 46.797. Na szczęście dla zawodniczki klubu Juvenia Białystok na tym samym etapie z rywalizacją pożegnała się van Ruijven. Holenderka uplasowała się tuż przed mistrzynią świata z Dordrecht. Jej wynik to 44.017. Brak awansu do finału 26-letniej brązowej medalistki z Pjongczanu przesądził o zwycięstwie Maliszewskiej w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Ostatecznie Polka została sklasyfikowana na 10 pozycji.

 

W finale "A", podobnie jak dzień wcześniej, najlepsza była Włoszka Martina Valcepina. Dzięki temu w klasyfikacji końcowej znalazła się tuż za Maliszewską, a przed van Ruijven. W decydującym biegu Valcepina wyprzedziła Brytyjkę Elise Christie, Amerykanka Maame Biney i Holenderkę Suzanne Schulting.

Na 500 m mężczyzn wygrał Lim Hyo Jun z Korei Południowej. Na 1000 m zwyciężyli Kanadyjka Kim Boutin i Koreańczyk Hwang Dae Heon.

 

Za miesiąc, w dniach 8-10 marca, Sofia będzie gospodarzem mistrzostw świata w short tracku.

 

Klasyfikacja końcowa PŚ na 500 m kobiet:

 

1. Natalia Maliszewska (Polska)     40 800 pkt

2. Martina Valcepina (Włochy)             39 216  pkt

3. Lara van Ruijven (Holandia)            35 216  pkt