Rafał Kot: Dyscyplina, której chcemy pomóc, sama rzuca sobie i nam kłody pod nogi

Maryna Gąsienica-Daniel zajęła w Cortinie d'Ampezzo siódme miejsce w olimpijskim slalomie gigancie w narciarstwie alpejskim. Polce do medalu zabrakło zaledwie 0,13 s. Czy możemy spodziewać się znacznego wzrostu zainteresowania narciarstwem alpejskim? - Po każdym sukcesie naszego zawodnika jest oddolnie większe zainteresowanie, tylko my chcielibyśmy to jakoś usystematyzować, żebyśmy mieli nad tym kontrolę. Jeśli Związek wydaje pieniądze, to chcielibyśmy, żeby to nie szło w próżnię. (...) Przykre jest to, że dyscyplina, której chcemy pomóc, sama rzuca sobie i nam kłody pod nogi - powiedział w Studiu Mediolan Cortina Rafał Kot, członek zarządu PZN, ekspert Polsatu Sport.