Rekord Roberta Lewandowskiego jest bezpieczny? Harry Kane może nie zdążyć

Robert Lewandowski

Z powodu kontuzji łydki Harry Kane nie zagra w piątkowym meczu ligowym Bayernu Monachium z Borussią Moenchengladbach - poinformował trener lidera Bundesligi Vincent Kompany. Angielski piłkarz celuje w tym sezonie w poprawę strzeleckiego rekordu Roberta Lewandowskiego.

Harry Kane w czerwono-białej koszulce Bayernu Monachium, z otwartymi dłońmi, wyraża emocje podczas meczu.
fot. PAP
Czy Harry Kane zdąży pobić rekord Roberta Lewandowskiego?

Jak przekazał belgijski szkoleniowiec Bayernu, Kane nie powinien mieć problemów z powrotem na boisko w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Atalantą Bergamo.

 

- Oczywiście, chcielibyśmy, żeby Harry był z nami w piątek, ale to jednocześnie szansa dla innych zawodników. Sądzę, że są tacy, którzy już myślą: "ok, w takim razie to będzie mój moment" - powiedział Kompany.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kontuzja Lewandowskiego wyjdzie mu na dobre? "W Barcelonie mogą się zastanowić"

 

Absencja Kane'a w spotkaniu z drużyną trenowaną przez byłego reprezentanta Polski Eugena Polanskiego oznacza przerwę w jego pogoni za strzeleckim rekordem Lewandowskiego. W sezonie 2020/21 polski napastnik, właśnie w barwach Bayernu, zdobył 41 goli, czym poprawił prawie półwieczne osiągnięcie Gerda Muellera.

 

32-letni Anglik, który był już dwukrotnie królem strzelców Bundesligi, ponownie wyraźnie prowadzi w klasyfikacji z dorobkiem 30 trafień. Skoro nie zagra z Borussią, to zostanie mu dziewięć spotkań. Obecny gracz Barcelony pięć lat temu również wiosną pauzował z powodu kontuzji, a 10 ostatnich goli strzelił w sześciu końcowych kolejkach.

 

Broniący tytułu Bawarczycy wyraźnie prowadzą w tabeli. Mają 63 punkty, o 11 więcej niż druga Borussia Dortmund. Ekipa Polanskiego zgromadziła 25 "oczek" i plasuje się na 12. pozycji.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie