Hiszpanie przejechali się po Lewandowskim. Oto, jak podsumowali występ Polaka
Robert Lewandowski po raz kolejny w tym sezonie nie wpisał się na listę strzelców. Hiszpańskie media tuż po meczu z Sevillą oceniły występ polskiego zawodnika. "Bardzo słaby występ" - napisała "Marca".

"Niewygodny" - określił Lewandowskiego dziennik "Mundo Deportivo". Dziennikarze docenili, że walczył on o piłki z obrońcami, natomiast zganił za skuteczność. "Najgorsze jest, że nadal nie strzela. Miał cztery klarowne okazje, których nie wykorzystał. Maska mu nie służy" - czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: Bożydar Iwanow: Będą gadać. Tak czy owak
"Marca" napisała, że pod nieobecność Lamine'a oraz Ferrana to Lewandowski powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za strzelanie goli. "Był nieco pozbawiony podań, a do tego nie strzelał karnych. Miał szansę zdobyć bramkę na 3:0, ale posłał piłkę w niebo" - przekazano.
Na tym jednak nie koniec.
"Nie jest w najlepszej formie. Bardzo słaby występ w jego wykonaniu" - podkreślono, oceniając go na "piątkę" w dziesięciopunktowej skali.
Podobnie uważa dziennik "Sport".
"Nie przestał szukać gola. Ale wciąż go nie znalazł. Narzekał też na maskę po strzale głową. Jeszcze przyjdzie jego czas" - oznajmiono, dodając, że Polak zasłużył na "szóstkę".
Stanowczy był "El Nacional", który ocenił Lewandowskiego na "czwórkę".
"Zgaszony" - tak podsumowano go jednym słowem. "To już zaczyna być stały schemat: kiedy Lewandowski nie ma dobrego dnia pod bramką, daje swojej drużynie bardzo mało. Był powolny i odłączony od gry" - spuentowano.
FC Barcelona wygrała z Sevillą 5:2. Hat-tricka zanotował Raphinha. Po tym zwycięstwie piłkarze Hansiego Flicka mają już cztery punkty przewagi w ligowej tabeli nad Realem Madryt.
Przejdź na Polsatsport.pl
