Mil(ik)owy krok do awansu. Mistrzowie świata na deskach!

Piłka nożna
Mil(ik)owy krok do awansu. Mistrzowie świata na deskach!
fot. CyfraSport

Długo czekaliśmy na taki mecz. Polacy zagrali koncertowo, walczyli o każdy centymetr boiska i przede wszystkim byli skuteczni. Najpierw Arkadiusz Milik, później - Sebastian Mila. Mistrzowie świata na deskach. Historyczny mecz, który na długo zapamiętamy.

Do meczu z Niemcami pozostały już tylko godziny. W sobotni wieczór piłkarze Adama Nawałki zmierzą się z mistrzami świata. Z naszymi zachodnimi sąsiadami jeszcze nie wygraliśmy, ale czy teraz nie jest na to najlepsza pora? Mają oni swoje problemy, szczególnie w defensywie. Nie ma tam zgrania. Do tego dochodzą kontuzje czołowych postaci, takich jak Bastian Schweinsteiger czy Sami Khedira.

Polska reprezentacja nie zamierza więc czekać na to, co zaproponują Niemcy. Wszystko wskazuje na to, że biało-czerwoni wyjdą na ten mecz z dwoma napastnikami. Roberta Lewandowskiego ma wspierać Arkadiusz Milik. Czy to będzie ten wariant, który zapewni niespodziankę na Narodowym? Przekonamy się już od godziny 18. Wtedy rozpocznie się studio, która można będzie oglądać również na Polsatsport.pl!

Zapytaliśmy też naszych czytelników, jaką oni wybraliby jedenastkę na ten wielki mecz. Oto właśnie ona. Bardzo ofensywne zestawienie.




Czy czytelnicy Polsatsport.pl byli blisko wytypowania pierwszej jedenastki? Prezentujemy składy, w których obie reprezentacje rozpoczną spotkanie na Stadionie Narodowym.


Składy:

Polska: Szczęsny - Piszczek, Glik, Szukała, Wawrzyniak - Grosicki, Krychowiak, Jodłowiec, Rybus - Milik, Lewandowski.

Niemcy: Neuer - Ruediger, Boateng, Hummels, Durm - Kramer, Kroos - Bellarabi, Goetze, Schuerrle - Mueller.

Adam Nawałka zdecydował się na odważne ustawienie. Posłał do boju dwóch napastników: Roberta Lewandowskiego wspierał Arkadiusz Milik. Poza tym skład raczej nie zaskakiwał. Dużo mówiło się o Arturze Jęrzejczyku na lewej obronie, ale ostatecznie w pierwszym składzie wystąpił Jakub Wawrzyniak.

W zespole mistrzów świata od pierwszej minuty grał debiutant Karim Bellarabi. I na początku był bardzo aktywny. Na szczęście dla nas - także chaotyczny. Polacy nie byli przestraszeni, zaczęli bardzo odważnie. Jednak z czasem wobec pressingu Niemców się gubili. W końcu naszym przeciwnikom udało się przenieść ciężar gry na naszą połowę.

Klarownych sytuacji było jak na lekarstwo. Dobrze prezentował się Milik, który dwa razy brał na swoje plecy dwóch przeciwników i otwierał swoim podaniem drogę do bramki Lewandowskiemu. Zawsze jednak któryś z obrońców zdążył doskoczyć do napastnika Bayernu.

Niemcy z czasem zaczynali zagrażać coraz bardziej. Szczególnie debiutant Bellarabi. Najpierw uderzył obok słupka, a po chwili przełożył jednego z obrońców i z bliskiej odległości oddał strzał. Na szczęście Wojciech Szczęsny zachował się wzorowo.

Dwa razy stoperom urwał się Thomas Mueller. To zdecydowanie za dużo. Na szczęście nie miał jeszcze dobrze ustawionego celownika. W naszej grze brakuje kreatywności, przetrzymania piłki, dłuższego zbudowania akcji. Podopieczni Nawałki gubią się w kontrpressingu Niemców.

Długa połowa zaczęła się wprost idealnie dla Polaków! Szybki atak biało-czerwonych, piłka do Łukasza Piszczka, obrońca Borussii centruje, błąd popełnia Neuer, który źly obliczył tor lotu futbolówki, a Arkadiusz Milik zachowuje się jak rasowy snajper. Uprzedza bramkarza i głową zdobywa bramkę! Sensacja na Narodowym! 1:0!


Po chwili po raz kolejny ratował nasz Szczęsny. Schuerrle dwoił się i troił, oddawał coraz groźniejsze strzały, ale nasz bramkarz był w wybornej formie. To było mniej więcej coś, co oglądaliśmy w 2011 roku w Gdańsku. Wtedy też niemieckie uderzenia długo nie mogły pokonać Szczęsnego.

Po bramce drużyna się zjednoczyła. Każdy walczył za każdego. W końcówce na boisku pojawił się Sebastian Mila. I to pomocnik Śląska zupełnie niespodziewanie podwyższył wynik! Przytomne zagrania Lewandowskiego, a Mila doskonale wiedział, co zrobić. Uderzył "passówką" obok bezradnego Neuera. Historia narodziła się na naszych oczach! Niemcy w końcu pokonani! Neimcy przegrali na wyjeździe w meczach eliminacyjnych na wyjeździe od 16 lat!

Redakcja, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze