Wstrząs w drugiej połowie. Polacy ciągle bez porażki! I ciągle na pierwszym miejscu!

Piłka nożna
Wstrząs w drugiej połowie. Polacy ciągle bez porażki! I ciągle na pierwszym miejscu!
fot. PAP

Fantastyczna druga połowa w wykonaniu biało-czerwonych i 2 minuty, które wstrząsnęły Gruzją! Polacy pokonali Gruzinów 4:0 na jej terenie! Glik, Krychowiak, Mila i Milik zapewnili reprezentacji Polski pozycję lidera grupy D i spokojną jesień!

Jesienne mecze eliminacyjne mogły rozbudzić apetyt większości kibiców w całej Polsce. Podopieczni Adama Nawałki mają za sobą naprawdę świetne występy: planowe, ale efektowne zwycięstwo z Gibraltarem, historyczny triumf z Niemcami oraz remis ze Szkocją. Siedem punktów w trzech meczach - to daje pozycję lidera w grupie. Czas więc udanie przypieczętować jesień.

Rywalem będzie Gruzja. Przeciwnik o tyle niewygodne, że zagra na własnym stadionie, gdzie kibice z pewnoscią będą żywiołowo dopinogować swoich piłkarzy. W tych eliminacjach podopieczni Temura Kecbai zgromadzili 3 punkty - wygrali z Gibraltarem oraz pechowo przegrali z Irlandią i Szkocją. Do tej pory stracili tylko trzy bramki! To lepszy wynik od Niemców!

Spotkanie na pewno nie będzie łatwe. Jednak jeśli biało-czerwoni chcą zagrać w 2016 roku w mistrzostwach Europy, to takie mecze muszą wygrywać. Czy im się uda?

Zapraszamy do przedmeczowego studia, które zacznie się o godzinie 16. Transmisja na Polsatsport.pl!


Skład Polski: Szczęsny - Piszczek, Glik, Szukała, Jędrzejczyk - Krychowiak, Mączyński - Grosicki, Mila, Milik - Lewandowski.

Największym zaskoczeniem - jeśli tak to można nazwać - była obecność Arkadiusza Milika na lewym skrzydle, a nie obok Roberta Lewandowskiego. Za plecami snajpera Bayernu znalazł się Sebastian Mila. Reszta nie zaskakiwała.

Od początku Gruzii ustawili się blisko własnej bramki. To sprawiało wiele problemów naszym ofensywnym zawodnikom, którzy mieli mało miejsca na rozegranie akcji. Jednak sytuacje były. Choćby po rzucie rożnym, po którym zrobiło się wielkie zamieszanie w polu karnym. Sędzia zauważył zagranie ręką Kamila Glika.

Po kilku minutach działo się jeszcze więcej! Z lewej strony pola kanego znalazł się Milik. Jego potężne uderzenie trafiło w poprzeczkę! Po chwili piłkę przejął Kamil Grosicki i trafił... w słupek! Niesamowite. To wszystko w odstępie kilkunastu sekund. Później było trochę gorzej. Gruzini często mijali naszą drugą linię i atakowali ze skrzydeł.

Szczególnie groźny był Ucza Lobżanidze - prawy obrońca. Nasza lewa strona nie potrafilła go zatrzymać. Gruzini wykorzystywali to, lecz na szczęście ich strzały nie były precyzyjne. Polacy odgryźli się strzałem Grosickiego, który z problemami obronił Loria.

Pod koniec pierwszej połowy znakomitą okazję zmarnował Grosicki. To był jego trzeci strzał w spotkaniu i za każdym razem pachniało golem. Tym razem uderzenie minimalnie minęło prawy słupek bramki. W drugiej częście Polacy zaatakowali zdecydowanie groźniej. Najpierw kolejną szansę miał Grosicki. Po chwili w stylu Zlatana Ibrahimovica uderzał Lewandowski. Dopiero stały fragment gry ucieszył biało-czerwonych. Sebastian Mila dośrodkował, Grzegorz Krychowak zgrał, a Kamil Glik strzelił. Gol. Polacy prowadzą z Gruzją 1:0!

Co się wydarzyło później - trudno opisać. Najpierw kolejny stały fragment gry i do siatki trafił Grzegorz Krychowiak. Minęły niespełna dwie minuty, a cudownym uderzeniem zza pola karnego popisał się Sebastian Mila. W tej akcji zagrało wszystko, znakomitą techniką błysnął Lewandowski, przytomnością - Milik. Trzy do zera w Gruzji. To zrobiło wrażenie.

 

Gdy wydawało się, że już nic nie zmieni wyniku, na szarżę lewym skrzydłem zdecydował się Lewandowski. Snajper Bayernu utrzymał się przy piłce i oddał strzał, który został zablokowany przez obrońcę. Futbolówka trafiła jednak idealnie na nogę Milika, któremu nie pozostało nic innego, tylko umieścić piłkę w siatce. Czwarty cios dobił bezradnych Gruzinów.

 

Dzięki zwycięstwu Polacy umocnili się na pierwszym miejscu w grupie D z 10 punktami na koncie. Drudzy Irlandczycy, którzy do tej pory uzbierali 7 oczek, zagrają dziś o 20:45 ze Szkocją. Faworyt grupy - reprezentacja Niemiec, zmierzy się z kopciuszkiem z Gibraltaru. Niezależnie jednak od wyników innych spotkań "Orły Nawałki" będą miały spokojną jesień i zimę i ze świetnym handicapem zaczną rywalizację na wiosnę!

 

Gruzja - Polska 0:4


Bramki: Kamil Glik 51, Grzegorz Krychowiak 71, Sebastian Mila 73, Arkadiusz Milik 90

Gruzja: 1. Giorgi Loria - 2. Ucza Lobżanidze, 3. Saba Kwirkwelia, 6. Akaki Chubutia, 5. Gia Grigalawa - 19. Sandro Kobachidze (88, 17. Nika Dzalamidze), 8. Murtaz Dauszwili, 4. Guram Kaszia, 7. Dżaba Kankawa, 10. Dżano Ananidze (59, 15. Tornike Okriaszwili) - 23. Lewan Mczedlidze (68, 11. Giorgi Czanturia).

Polska: 1. Wojciech Szczęsny - 20. Łukasz Piszczek, 4. Łukasz Szukała, 15. Kamil Glik, 3. Artur Jędrzejczyk - 11. Kamil Grosicki (69, 13. Maciej Rybus), 8. Grzegorz Krychowiak, 16. Krzysztof Mączyński (66, 6. Tomasz Jodłowiec), 18. Sebastian Mila (86, 5. Karol Linetty), 7. Arkadiusz Milik - 9. Robert Lewandowski.

Żółte kartki: Kankawa, Lobżanidze - Glik, Jodłowiec, Linetty.

Sędziował: Paolo Tagliavento (Włochy).

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze