MotoGP: Lorenzo i Marquez w formie, Rossi w tarapatach

Moto
MotoGP: Lorenzo i Marquez w formie, Rossi w tarapatach
fot. PAP

Jorge Lorenzo był w piątek najszybszy w obu treningach wolnych przed niedzielnym wyścigiem MotoGP o Grand Prix Indianapolis. Tuż za zawodnikiem Yamahy dzień zakończył obrońca tytułu Marc Marquez, podczas gdy z wakacyjnej przerwy z nie najlepszym tempem wrócił Valentino Rossi.

Lorenzo i Marquez zostawili rywali daleko z tyłu. Pod koniec drugiego treningu obaj ustanowili najlepsze wyniki dnia jadąc na mocno już zużytych, twardych oponach. Rossiemu nie pomogła nawet miękka mieszanka. W ostatnich minutach lider tabeli uzyskał na niej dopiero dziesiąty czas.

 

„To był najgorszy piątek w tym sezonie” - powiedział Włoch, który zmagał się całkowitym brakiem wyczucia przodu swojej Yamahy. Lorenzo był jego całkowitym przeciwieństwem, komfortowo narzucając tempo przez cały dzień. Zwycięzca sprzed roku, a także triumfator ostatniej rundy w Niemczech, Marc Marquez zaczął dzień od drobnych problemów technicznych, ale jego ekipa szybko naprawiła poluzowany kabel, pozwalając Hiszpanowi na narzucenie szybkiego tempa.

 

W pewnym momencie, tuż przed końcem drugiego treningu, Lorenzo i Marquez mieli nawet identyczne czasy. Ostatecznie wicelider tabeli był od obrońcy tytułu szybszy o zaledwie trzy tysięczne sekundy! Póki wszystko wskazuje na to, że w niedzielę czeka nas tytaniczny pojedynek dwóch Hiszpanów. W sobotę wiele jednak może się jeszcze zmienić. Chociażby dlatego, że nawierzchnia toru w Indianapolis będzie w coraz lepszym stanie, a dzisiaj zawodnicy z pewnością wyraźnie przyspieszą. Czwarty trening będzie sprawdzianem wyścigowego tempa.

 

Czarnym koniem może pod tym względem okazać się Dani Pedrosa, który co prawda był w piątek dopiero siódmy, ale czterej zawodnicy przed nim korzystali pod koniec drugiej sesji z miękkich opon. Hiszpan tymczasem zastosował taktykę swoich rodaków i skupił się na jeździe na zużytej, twardej mieszance. Wielką zagadką może być także Ducati, które groźne będzie z pewnością podczas kwalifikacji. W piątek Andrea Dovizioso był trzeci, a Andrea Iannone czwarty. Obaj podkreślają jednak, że nie są tak szybcy na długim dystansie, jak na jednym kółku. Może to dziś poprawią.

 

Uskrzydlony – dosłownie – nową, roczną umową z Yamahą był w piątek Pol Espargaro. Kilka godzin po jej ogłoszeniu Hiszpan wystrzelił się z pokładu swojego motocykla i groźnie upadł w dwunastym zakręcie. Na szczęście bez poważniejszych konsekwencji. Były mistrz Moto2 zakończył dzień za Calem Crutchlowem, ale przed Pedrosą, Scottem Reddingiem, Bradleyem Smithem i właśnie Rossim. W Moto2 tempo narzucał w piątek obrońca tytułu Tito Rabat, zaś w Moto3 zwycięzca sprzed roku, Efren Vazquez. Czy dzisiaj rywale podkręcą tempo?

 

Treningi i kwalifikacje od 15.00 w Polsacie Sport News i na portalu www.polsatsport.pl.

Michał Fiałkowski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze