PlusLiga: Serwisowy koncert Grzegorza Boćka

Siatkówka

To, co pokazał Grzegorz Bociek w czwartym secie spotkania Cerrad Czarni Radom - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z pewnością przejdzie do historii PlusLigi. Atakujący ZAKSY pojawił się na parkiecie w czwartej partii, przy niekorzystnym wyniku, a w niezwykle efektowny sposób zdołał odwrócić losy meczu. Praktycznie w pojedynkę rozbił przyjmujących rywali, serwując aż pięć asów! Zobacz materiał wideo.

Czwarty set spotkania pierwszej kolejki PlusLigi Cerrad Czarni Radom - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Gospodarze grają jak z nut i prowadzą 11:8 i 2:1 w setach. Trener Ferdinando De Giorgi dokonuje roszad w składzie. W miejsce Dawida Konarskiego i Sama Deroo wchodzą na parkiet Rafał Buszek i Grzegorz Bociek. Jak się wkrótce okaże, to przełomowy moment tego meczu. Zawodnicy, którzy weszli wówczas do gry rozbili rywali w czwartej partii i w dużej mierze przesądzili o wyniku całego spotkania.


PlusLiga: Czarni rozbici przez asy ZAKSY


Najpierw popis w polu zagrywki dał Rafał Buszek. Rozpoczął przy stanie 14:10, a po trzech asach serwisowych z rzędu gospodarze prowadzili już tylko 14:13. Pewność siebie radomskich przyjmujących została wówczas mocno zachwiana. Siatkarze Czarnych nie zdawali sobie jednak sprawy, że najgorsze dopiero przed nimi. Przy stanie 17:16 rozpoczął się serwisowy koncert Grzegorza Boćka:

17:17 Grzegorz Bociek - as.
17:18 Grzegorz Bociek - as.
17:19 Grzegorz Bociek obił blok rywali na prawym skrzydle.
17:20 Grzegorz Bociek - as (105 km/h).
17:21 Grzegorz Bociek skutecznie atakuje po prostej.
17:22 Grzegorz Bociek robi sobie chwilę przerwy w zdobywaniu punktów. Benjamin Toniutti blokuje atak Artura Szalpuka.
17:23 Grzegorz Bociek - as (113 km/h).
17:24 Grzegorz Bociek - as. Piłka setowa dla ZAKSY!
18:24 Gospodarze wreszcie zdejmują Grzegorza Boćka z pola zagrywki. Zdecydowanie jednak za późno - set jest już właściwie rozstrzygnięty...


Pięć asów serwisowych przesądziło o sukcesie siatkarzy ZAKSY w tej partii. Goście doprowadzili do tie-breaka, a znokautowani gospodarze nie byli w stanie nawiązać walki w piątym secie. Choć to Benjamin Toniutti zgarnął statuetkę dla najlepszego gracza meczu, ale gdyby nie postawa rezerwowego atakującego ZAKSY, goście nie odnieśliby w Radomiu zwycięstwa.

Gdy we wrześniu 2014 roku Grzegorz Bociek poinformował, że wykryto u niego nowotwór układu limfatycznego i jest zmuszony zawiesić swoją sportową karierę, całe środowisko siatkarskie kibicowało mu w walce z chorobą. Siatkarz nie poddał się, w kwietniu ogłosił, że udało mu się pokonać chorobę i wkrótce wróci na parkiet. Wrócił w wielkim stylu.

Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze