Mecz na skarpach okalających boisko oglądało kilkuset kibiców. Przyszli m.in. obejrzeć w akcji nowego zawodnika Portowców, Węgra Adama Gyurcso, z którym w mijającym tygodniu klub podpisał 3,5-roczny kontrakt. Węgier wszedł na boisko w drugiej połowie i strzelił efektowną bramkę zdobytą z woleja strzeloną po pięciu minutach gry.

 

Legia wznowiła treningi... bez Czerczesowa

 

Pierwszego w tym roku gola dla Pogoni zdobył w 23. minucie skrzydłowy Miłosz Przybecki.

 

W pierwszej połowie trener Czesław Michniewicz desygnował do gry głębokie rezerwy zespołu, a Przybecki był najbardziej doświadczonym zawodnikiem na boisku. W drugiej części wystąpił zespół znacznie bardziej zbliżony do ligowego. Po wielomiesięcznej kontuzji do gry wrócił Portugalczyk Ricardo Nunes.

 

W poniedziałek zespół szczeciński rozpocznie pierwszy obóz. Na tydzień drużyna wyjeżdża do nadmorskiej Pogorzelicy.

 

Pogoń Szczecin - Arkonia Szczecin 8:1 (2:1)

 

Bramki dla Pogoni: Adam Frączczak - dwie, Miłosz Przybecki, Patryk Paczuk, Adam Gyursco, Mateusz Lewandowskai, Jakub Czerwiński i Marcin Listkowski.