Mateusz Borek: Artur Szpilka i Deontay Wilder - doskonale znasz ich obu. Z Arturem boksowałeś w Krakowie, z Deontayem sparowałeś kilka lat temu przed walką z Witalijem Kliczko. Ostatnio wypowiadał się o Tobie w bardzo ciepłych słowach. Jak Ty go zapamiętałeś?

Tomasz Adamek: Bardzo miły facet. Dość skromny. Świetny bokser. Artur będzie miał ciężką przeprawę. Jeśli chce wygrać, musi iść "do przodu" i robić swoje. Wilder wyprowadza tzw. "suche" ciosy, jest bardzo niebezpieczny. No i przede wszystkim - jest mistrzem świata. A żeby pokonać mistrza, trzeba wspiąć się ponad niego. Wierzę jednak, że Artur z pomocą trenera i całego sztabu przygotował się możliwie jak najlepiej. Życzę mu wygranej z całego serca, to w końcu mój rodak.

 

Wilder po ważeniu: Sprawię, że polscy fani będą płakać!


Boksowałeś z wieloma pięściarzami, z wieloma też sparowałeś. Czy te ręce Wildera były rzeczywiście najszybsze, z jakimi się zetknąłeś w wadze ciężkiej?

Nie, myślę, że nie. Ale zdecydowanie - ma czym uderzyć. Na pewno trzeba mieć szybką głowę, żeby unikać tych ciosów. Ja na szczęście posiadam tę szybkość, dlatego podczas naszych sparingów za bardzo mnie nie pobił.

On podkreśla, że dużo się od Ciebie nauczył, ale też zaznacza: "byłem wtedy innym zawodnikiem". Twierdzi, że z każdą walką dojrzewa.

Na pewno, każda walka i trening rozwijają. W jego przypadku widać to jak na dłoni - jest mistrzem świata, wiele razy ten pas obronił. I teraz ma kolejną walkę. Ja jednak powtarzam: życzę zwycięstwa Szpilce. Nie jestem zazdrosny. Kariera trwa krótko - pieniądze trzeba zarabiać póki się da.

Co jest najważniejsze w takiej walce o mistrzowski pas? Ty ich w swoim życiu już trochę miałeś.

Na pewno głowa. Jeśli masz ducha walki i silną psychikę, możesz wygrać każdą walkę. Jeśli tego nie masz, znaczy, że nie jest Ci dane być mistrzem.

Jak Artur powinien walczyć z Wilderem?

Myślę, że powinien skracać dystans. Schodzić do środka. Wilder ma dlugie ręce, nie można z nim walczyć na dystansie, bo będzie trafiał.

 

Pełną rozmowę z Tomaszem Adamkiem obejrzysz w załączonym materiale wideo.

 

Transmisja walki Artura Szpilki z Deontayem Wilderem w Polsacie i Polsacie Sport w nocy z soboty na niedzielę. Początek o godzinie 2:00.