- Zawieszenie jest absurdalne, bo to nie było na tyle groźne przewinienie - powiedział kierownik drużyny Bob Hanning, który wysłał już oficjalne odwołanie od decyzji.

 

Pogniewany Serb opuścił reprezentację

 

- To musi zostać jeszcze raz przeanalizowane. Ta kara musi zostać zniesiona, nie wyobrażam sobie innego rozwiązania - dodał.

 

Dissinger został zdyskwalifikowany w 56. minucie spotkania po faulu na Szwedzie Johanie Jakobssonie.

 

Środowy mecz Niemcy - Słowenia zadecyduje o awansie tych drużyn do kolejnej fazy turnieju.