Spora w tym zasługa tego, że TSM zbanowało Elise i Ahri. Te dwie postacie, to woda na młyn kompozycji Dignitas, a sztab szkoleniowy Team SoloMid boleśnie to obnarzył. Kirei i Shiphtur musieli grać postaciami z którymi nie czują się aż tak pewnie, co bez wątpienia boleśnie odbiło się na ich postawie w czasie meczu.

Oprócz Hautzera świetne zawody rozegrał Svenskeren i Bjergsen. Cała trójka nie pozwalała zawodnikom Dignitas nawet na moment zbliżyć się do wyrównania przebiegu całego spotkania. Na szczególną uwagę zasługuje Hauntzer, który drugi raz z rzędu wybiera Poppy na górną aleję i drugi raz z rzędu robi naprawdę spore zamieszanie w szeregach przeciwnika. Banowanie niedawno zmienionego championa powinno stać się - przynajmniej wśród następnych przeciwników TSM - wiodącym tematem dyskusji.

 

Drużyny TSM i Dignitas kończą drugi weekend NA LCS z bilansem 2-2. W przyszłym tygodniu TSM zmierzy się z C9 i NRG eSports, a Dignitas w sobotę z Team Impulse i w niedzielę z C9.