Spotkanie Atomu Trefla Sopot i Piacenzy przyniosło aż pięć setów, niesamowite emocje i wiele ciekawych wymian. Jedną z najdłuższych była ta z końcówki czwartego seta. Wydawało się, że zakończy ją udany blok Katarzyny Zaroślińskiej, ale libero włoskiego zespołu jakimś cudem podbiła jeszcze spadającą piłkę.

Werblińska bez skrupułów! Headshot z przechodzącej piłki (WIDEO)

Zaroślinska myślała już, podobnie jak kilka koleżanek, że punkt padł ich łupem i odwróciła się od siatki. To był błąd, ale na szczęście w "sukurs" Atomówkom przyszedł komentujący to spotkanie Krzysztof Wanio, który krzyknął: "Dziewczyny, odwróćcie się!" Oczywiście sopocianki nie mogły go usłyszeć, ale i tak ich myśli wróciły na parkiet i mogły kontynuować akcję.

Ta zakończyła się szczęśliwie dla Atomu, który przegrał jednak czwartego seta. W całym, pięciosetowym boju, to jednak zawodniczki z Trójmiasta okazały się minimalnie lepsze.

Przedwczesna radość siatkarek Atomu w załączonym materiale wideo.