Bayern będzie musiał pokazać, że potrafi grać w defensywie, pomimo kontuzji trzech ważnych piłkarzy tej formacji: Jerome'a Boatenga, Holgera Badstubera oraz Hiszpana Javiego Martineza. Sprowadzony w styczniu Serdar Tasci nie zgrał się jeszcze z drużyną i wciąż czeka na debiut. Na środku defensywy grali Joshua Kimmich, zwykle pomocnik, oraz występujący na bocznej obronie Austriak David Alaba.

 

Grosicki dla Polsatsport.pl: Po Euro 2016 mogę zagrać nawet w Chinach


Mecz z Darmstadt w sobotę o 15.30 będzie ostatnią szansą dla trenera Josepa Guardioli na przetestowanie wariantów defensywnych przed meczem z Juventusem Turyn we wtorek. "Na razie jeszcze nie myślimy o +Juve+. Krok po kroku: najpierw Darmstadt, potem Juventus" - powiedział Brazylijczyk Douglas Costa, cytowany na oficjalnej stronie internetowej klubu. W podobnym tonie wypowiedział się jego kolega z drugiej linii Hiszpan Thiago Alcantara. "Jestem w 100 procentach skupiony na Darmstadt" - zapewnił.


Bayern może mieć problemy w defensywie, za to nie brakuje chętnych do zdobywania bramek. Sile ofensywnej Bawarczyków przewodzi lider klasyfikacji strzelców Bundesligi w tym sezonie Lewandowski, który do siatki trafił 21 razy. Pomagają mu tacy piłkarze jak Costa, Thiago, Thomas Mueller, Holender Arjen Robben czy Chilijczyk Arturo Vidal.

 

Z kolei w ekipie rywali brakuje aż pięciu zawodników, którzy będą pauzować za kartki. "Wystawimy możliwie najsilniejszą jedenastkę, która będzie starała się jak najbardziej utrudnić życie Bayernowi. To duża szansa dla zmienników, żeby pokazać, że powinni dostawać więcej szans" - powiedział szkoleniowiec Dirk Schuster. Do Bayernu, który ma 56 punktów, osiem traci wicelider Borussia Dortmund. BVB zmierzy się w niedzielę o 15.30 w Leverkusen z trzecim Bayerem (35 pkt). Gospodarze będą musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Meksykanina Javiera Hernandeza, który zdobył dla "Aptekarzy" 13 bramek w 17 ligowych występach w tym sezonie. Przeciwko Bayerowi są także statystyki - nie wygrał z Borussią żadnego z ośmiu ostatnich meczów przed własną publicznością. "Pokazaliśmy, że potrafimy zwyciężać również bez Javiera. Drużyna zrobiła duże postępy przez ostatnie tygodnie" - zapewnił trener "Aptekarzy" Roger Schmidt.


Swojego "snajpera" mają także dortmundczycy - Gabończyk Pierre-Emerich Aubameyang jest drugi w klasyfikacji strzelców, ma tylko o jednego gola mniej od Lewandowskiego. Piłkarzem BVB jest też Łukasz Piszczek, który zdobył w czwartek jedną z bramek w meczu Ligi Europejskiej z FC Porto (2:0), natomiast w ekipie z Leverkusen rezerwowym jest Sebastian Boenisch.

 

Również w sobotę o 15.30 FC Koeln Pawła Olkowskiego zmierzy się na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach, a Hoffenheim z ostatnio rezerwowym Eugenem Polanskim podejmie Mainz.

 

Dzień później o 17.30 bramkarz VfB Stuttgart spróbuje powstrzymać w Gelsenkirchen piłkarzy Schalke 04. Jednocześnie w Hanowerze zamykający tabelę gospodarze z pomocą Artura Sobiecha powalczą o ligowe punkty z FC Augsburg.