W bułgarskiej stolicy wystąpią: Sandra Drabik (51 kg), Angelika Grońska (54 kg), Anna Góralska (54 kg), Kinga Siwa (60 kg), Aneta Rygielska (64 kg), Aleksandra Talaga (64 kg) i Lidia Fidura (75 kg).

 

Początkowo Grońska była zgłoszona w wadze 51 kg, a Rygielska w 60 kg, jednak jak wyjaśnił trener reprezentacji Paweł Pasiak, w wagach olimpijskich (51 kg, 60 kg, 75 kg) organizatorzy zgodzili się na wystawienie po jednej zawodniczce.

 

"Siwa i Drabik są już w Bułgarii. Nie ma w kadrze zaś Elżbiety Wójcik, ponieważ nie realizowała planu, nie angażowała się w zajęcia i mocno opuściła się na zgrupowaniach. Zmarnowała prawie rok. Nie podjęła rywalizacji o miejsce w wadze 75 kg z Fidurą. Rozmawiałem z nią trzykrotnie, ale przyniosło to krótkotrwały efekt. Dlatego zdecydowałem o zakończeniu współpracy z tą zawodniczką dla dobra całej drużyny" - powiedział PAP Pasiak.

 

Selekcjoner pytany o formę podopiecznych, odparł: "Zakończyliśmy dopiero przygotowania siłowe, które trwały sześć tygodni. Wynik w Sofii jest drugorzędną sprawą".

 

Do zawodów w bułgarskiej stolicy zgłosiło się około 350 zawodniczek i zawodników z 42 krajów.