PlusLiga: PGE Skra wygrywa z Jastrzębskim Węglem po tie-breaku!

Siatkówka
PlusLiga: PGE Skra wygrywa z Jastrzębskim Węglem po tie-breaku!
fot. CyfraSport
Facundo Conte był liderem PGE Skry pod nieobecność Mariusza Wlazłego.

19. kolejka PlusLigi to przede wszystkim pojedynek liderującej ZAKSY z Asseco Resovią, jednak w cieniu hitu rozegrano inne ciekawe spotkania. Prawdziwy dreszczowiec obejrzeli kibice w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie zdobywca Pucharu Polski PGE Skra Bełchatów wygrała dopiero po pięciu setach.

Podopieczni Miguela Falaski nękani kontuzjami i zmęczeniem nie byli jednoznacznym faworytem pojedynku z Jastrzębskim Węglem, który znajdował się na fali po efektownym triumfie w Gdańsku z Lotosem Trefl. Centralną postacią pojedynku miał być Maciej Muzaj, do niedawna atakujący Skry, dzisiaj gwiazda Jastrzębian.

Spotkania nie rozpoczął jednak zbyt dobrze - Skra wyraźnie nastawiła się na jego ataki i skutecznie go powstrzymywała. Taki stan rzeczy potrwał jednak wyłącznie do pierwszej przerwy technicznej, po której 21-latek zaczął strzelać jak z armaty. Jastrzębski kilkukrotnie wyrównywał straty, by ostatecznie przegrać pierwszego seta.

Kolejne sety to ponownie gra na styku, na przewagi. Zespoły oscylowały wokół remisu, a motorem napędowym Skry był Facundo Conte. Wydawało się, że Skra będzie miała dwusetowe prowadzenie w garści, jednak świetna końcówka i gra na przewagi dały gospodarzom wyrównanie. Gra obfitowała w efektowne wymiany, ofiarne obrony, ale i błędy z obu stron. Na dobrej skuteczności atakował Muzaj w przeciwieństwie do swojego vis a vis - zastępującego Mariusza Wlazłego, Marcela Gromadowskiego.

Oba zespoły dawały z siebie 100%, co zaowocowało tie-breakiem. Ten był dobrym zwieńczeniem całego widowiska: dużo walki, zmienność boiskowych zdarzeń. Wygranymi całego starcia zostali goście, którzy zrobili swoje w końcówce - o ich zwycięstwie zdecydował większy zapas sił. Bełchatowianie zachowali duże szanse na drugie miejsce w tabeli, a MVP meczu został Facundo Conte.

W pozostałych meczach zgodnie z planem triumfowali Lotos Trefl Gdańsk, Cerrad Czarni Radom i  AZS Politechnika Warszawska, a wielką wpadkę zaliczył Cuprum Lubin, który poległ na własnym parkiecie z BBTS-em Bielsko-Biała 1:3.

Komplet wyników:

Łuczniczka Bydgoszcz - Lotos Trefl Gdańsk 0:3 (21:25, 23:25, 23:25)

Cuprum Lubin - BBTS Bielsko-Biała 1:3 (22:25, 20:25, 25:20, 19:25)

Cerrad Czarni Radom - MKS Będzin 3:0 (25:15, 25:18, 26:24)

Jastrzębski Węgiel - PGE Skra Bełchatów 2:3 (23:25, 27:25, 25:27, 25:20, 10:15)

AZS Politechnika Warszawska - Effector Kielce 3:0 (27:25, 25:22, 25:15)

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze