Sezon 2015/16 Premier League nie stroni od absurdów - dość powiedzieć, że najbardziej stabilną drużyną jest Leicester City, który cudem uchronił się przed spadkiem w kampanii poprzedniej, mistrz kraju dryfuje gdzieś na początku drugiej dziesiątki tabeli, a dwaj giganci z Manchesteru prześcigają się w nieporadności i robią wszystko, by na podium ich zabrakło.

Największą gwiazdą ligi został Riyad Mahrez, który jako jedyny w całej stawce w swojej niezawodnej lewej nodze nosi "double-double", czyli dwucyfrowy dorobek zarówno goli, jak i asyst. Algierczyk, który kosztował kilkaset tysięcy funtów, jak i całe Leicester udowadniają, że futbolowy romantyzm czai się gdzieś w otchłani oceanu wielkich pieniędzy i raz na jakiś czas wychodzi na powierzchnię, by oczarować kibiców z całego świata.

Lisy pod wodzą "wiecznie drugiego" Claudio Ranieriego walczą więc w tych rozgrywkach o koronę z "wiecznie czwartym" Arsenalem i "wiecznie przegranym" Tottenhamem, który za kadencji Arsene'a Wengera jeszcze ponad Kanonierami w tabeli nie był. To właśnie Koguty z Harrym Kane'm i Christianem Eriksenem to obecnie najlepsza ekipa Premier League i wszystko wskazuje na to, że w derbach północnego Londynu za tydzień będą faworytem i mogą w dużej mierze ustawić się na pole position do ewentualnego mistrzostwa.

Najbardziej logicznym z pretendentów wydaje się Arsenal, bo "jak nie teraz to kiedy?". Kanonierzy nie grają jednak swojego futbolu od dobrych kilku tygodni, a komplety punktów przychodzą im z dużym bólem. Czy w tym wyścigu odnajdą się jeszcze kluby z Manchesteru, które mimo argumentów personalnych grają najgorzej od lat? Dość wspomnieć, że The Citizens w tym sezonie wygrali tylko jeden mecz z zespołami z najlepszej ligowej szóstki!

 

WSZYSTKIE WYNIKI I PEŁNA TABELA PREMIER LEAGUE


Zapraszamy więc do wzięcia udziału w sondzie, bowiem w Anglii dawno nie było tak ciekawie!