Podopieczni trenera Ferdinando De Giorgi zdominowali rozgrywki PlusLigi w obecnym sezonie. W 19 meczach kędzierzynianie odnieśli 18 zwycięstw; tę jedną, jedyną porażkę ponieśli 28 listopada, we własnej hali, w meczu 7. kolejki przeciwko... Lotosowi Treflowi Gdańsk. Drużyna Andrei Anastasiego wygrała wówczas 3:2. ZAKSA pierwszą okazję do rewanżu dostała w półfinale Pucharu Polski i wykorzystała ją, gromiąc rywali 3:0 (25:23, 25:21, 25:16). Kolejną okazję, by odegrać się na gdańszczanach będą mieli w niedzielę w Ergo Arenie.

 

20. kolejka spotkań PlusLigi obfituje w niespodziewane, wręcz sensacyjne rezultaty. Cuprum Lubin ograł Asseco Resovię Rzeszów 3:0, PGE Skra Bełchatów przegrała we własnej hali 0:3 z Łuczniczką Bydgoszcz,  a MKS Będzin odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie, pokonując Indykpol AZS Olsztyn 3:0. Zwycięstwo Lotosu nad liderem z pewnością wpisałoby się na tę listę niespodzianek.

 

Gdańszczanie mają okazję wykorzystać słabość rywali w walce o finał. Jeśli w niedzielę zgarną pełną pulę, zrównają się w tabeli punktami z wiceliderem - PGE Skrą Bełchatów, a mają przecież jeszcze w zanadrzu zaległe spotkanie z BBTS Bielsko-Biała. Sytuacja ZAKSY wydaje się wręcz komfortowa. Po pokonaniu w poprzedniej kolejce 3:1 Asseco Resovii mają już dwanaście punktów przewagi nad wiceliderem i trzynaście nad trzecią drużyną w tabeli. Tylko kataklizm mógłby pozbawić ekipę z Kędzierzyna-Koźla finału.

 

Transmisja meczu 20. kolejki PlusLigi Lotos Trefl Gdańsk - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w niedzielę w Polsacie Sport. Początek o godzinie 14.45.