- Dwóch złotych medali na jednych mistrzostwach globu jeszcze nie mieliśmy - podkreślił wiceprezes Polskiego Związku Żeglarskiego Tomasz Chamera.

O ile Myszka był już w 2010 roku mistrzem świata, to Białecka na podium imprezy tej rangi jeszcze nie stała. W ubiegłym roku w Mondello na Sycylii została wicemistrzynią Europy. Do sobotniego finałowego wyścigu w Ejlacie, przy bardzo słabym wietrze, startowała z pozycji liderki mając przewagę 11 punktów nad Holenderką Lilian de Geus. Zawodniczka Energa Sailing Team Poland dopłynęła do mety jako szósta i w klasyfikacji generalnej pozostała na pierwszej pozycji.

Czwarte miejsce zajęła Zofia Klepacka, a ósme Kamila Smektała (obie YKP Warszawa). W gronie mężczyzn mistrz Europy Paweł Tarnowski (SKŻ Ergo Hestia Sopot) był ósmy.