W pierwszym składzie BVB wyszedł oczywiście Łukasz Piszczek, który od jakiegoś czasu jest podstawowym wyborem Thomasa Tuchela. Gospodarze mieli oczywiście przewagę, ale tego dnia nie byli tak skuteczni. Jeszcze przed przerwą niespodziewanie to goście wyszli na prowadzenie - gola strzelił Sebastian Rudy. Ten sam zawodnik po niespełna godzinie gry zobaczył czerwoną kartkę. Wydawało się, że taki rezultat utrzyma się do końca, lecz wtedy Borussia podkręciła tempo. Trafienia Henrikha Mkhitaryana, Adriana Ramosa i Pierre'a-Emericka Aubameyanga (22 gol w sezonie) zapewniły zwycięstwo faworytom. Asystę przy trafieniu tego drugiego zaliczył Piszczek.

Nieoczekiwanie przegrał za to Bayer Leverkusen. Nie pomógł nawet czternasty gol w sezonie Javiera Hernandeza, gdyż trafienie Meksykanina było już tylko na otarcie łez. Wcześniej do siatki trafili Yunus Malli (dwukrotnie) oraz Jhon Cordoba. W pierwszym niedzielnym meczu Augsburg zremisował 2:2 z Borussią Moenchengladbach.

 

Wyniki niedzielnych spotkań:

 

Augsburg - Borussia Moenchengladbach 2:2 (Finnbogason 50, Caiuby 53 - Raffael 33, Johnson 55)

Borussia Dortmund - Hoffenheim 3:1 (Mkhitaryan 80, Ramos 85, Aubameyang 90+2 - Rudy 25)
FSV Mainz - Bayer Leverkusen 3:1 (Malli 14, 58 [rz.k.], Cordoba 32 - Hernandez 65)

Eintracht Frankfurt - Schalke 0:0