Biało-czerwone na początku lutego przegrały w Kailua Kona z Amerykankami 0:4 w 1. rundzie Grupy Światowej II. W roli kapitana zadebiutowała Klaudia Jans-Ignacik. W składzie zabrakło z kolei Agnieszki Radwańskiej, która w ostatnich latach regularnie występowała w tych rozgrywkach. W niedawnych wywiadach krakowianka zaznaczyła, że postara się wesprzeć drużynę w kwietniowym meczu.

 

Tajwanki w dniach 3-6 lutego wygrały rywalizację turniejową na niższym szczeblu Pucharu Federacji - w Grupie I strefy Azji i Oceanii. Kraj ten od 1997 roku niezmiennie występuje na tym poziomie zmagań. W międzyczasie dwukrotnie - w 1999 i 2007 roku - stawał przed szansą na awans na zaplecze elity. W 1981 roku - przy formule tygodniowego turnieju - dotarł do 1/8 finału Grupy Światowej.

 

Polki zajmują 15. miejsce w rankingu drużyn uczestniczących w tych rozgrywkach. Tajwanki są 27. w tym zestawieniu. Zespoły te w przeszłości zmierzyły się raz. W 1980 roku, gdy całe rozgrywki miały postać trwającego tydzień turnieju, biało-czerwone zwyciężyły w Berlinie 3:0 w 1. rundzie tzw. Fazy Pocieszenia (brały w niej udział zespoły, które przegrały spotkania 1. rundy i nie liczyły się już w walce o trofeum). O tym, że kwietniowy mecz odbędzie się w Polsce, zdecydowało dodatkowe losowanie.

 

Najwyżej notowaną tenisistką z Tajwanu jest obecnie 69. w rankingu WTA Su-Wei Hsieh. 30-letnia zawodniczka ma w dorobku zwycięstwo w dwóch imprezach cyklu WTA Tour w singlu. Z powodzeniem startuje w grze podwójnej - ma na koncie 17 tytułów, w tym wielkoszlemowe triumfy w Wimbledonie (2013) i French Open (2014) oraz w kończącym sezon turnieju masters - WTA Finals (2013).