Lotos w ostatnich tygodniach pokonał między innymi lidera tabeli z Kędzierzyna-Koźla i bełchatowską Skrę, dzięki czemu awansował na trzecie miejsce w Pluslidze. Co więcej gdańszczanie mieli szansę na awans na drugie miejsce, które w tym roku daje możliwość bezpośredniej walki o złoto! Wystarczyło wygrać w Lubinie, nawet za dwa punkty, by wyprzedzić w klasyfikacji Skrę. To co było obowiązkiem Lotosu, okazało się zadaniem nierealnym do wykonania. Nierealnym przy takiej grze wicemistrza Polski.

W każdym z setów faworyt był bezlitośnie sprowadzany na ziemię przez walecznych lubinian, którym bardzo zależało na zwycięstwie przed licznie zgromadzoną publicznością. Pierwszy set 25:21, a drugi 25:20. Czego chcieć więcej? Ano jeszcze bardziej zdecydowanej wygranej w ostatniej - trzeciej partii! Cuprum rozbiło Lotos w trzeciej odsłonie 25:17 i w całym meczu 3:0 i nadal jest siódme w tabeli. Lotos jest trzeci, ale jutro może zostać zrzucony z podium przez Asseco Resovię.

Cuprum Lubin  Lotos Trefl Gdańsk 3:0 (25:21, 25:20, 25:17)

 

Cuprum Lubin: Keith Pupart, Marcus Bohme, Grzegorz Łomacz, Robert Taht, Marcin Możdżonek, Łukasz Kaczmarek - Paweł Rusek (libero) – Maciej Gorzkiewicz

 

Lotos Trefl Gdańsk: Mateusz Mika, Bartosz Gawryszewski, Murphy Troy, Sebastian Schwarz, Wojciech Grzyb, Marco Falaschi – Piotr Gacek (libero) – Przemysław Stępień, Damian Schulz, Mateusz Czunkiewicz, Miłosz Hebda

 

Polecamy mecze PlusLigi na kanałach Polsat Sport, Polsat Sport News oraz w IPLA TV. Sprawdź terminarz i obejrzyj na żywo TUTAJ!

 

Przegapiłeś jakiś mecz? Nic straconego! Archiwum meczów znajdziesz TUTAJ!