Fourcade stanął na najwyższym stopniu podium w czwartek, gdy rywalizowały sztafety mieszane, oraz w sobotnim sprincie. W niedzielę na trasę ruszył z prawie półminutową przewagą nad Bjoerndalenem i Ukraińcem Serhijem Semenowem i bez problemu utrzymał pierwsze miejsce. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, praktycznie pewny już piątej z rzędu Kryształowej Kuli, odniósł 46. zwycięstwo w karierze.

 

42-letni Bjoerndalen, który zdobył 42. medal MŚ w karierze, miał nieco trudniejsze zadanie. Po drugim strzelaniu, na którym raz spudłował, spadł nawet na piąte miejsce. Później jednak strzelał już bezbłędnie i wypracował sobie bezpieczną przewagę nad resztą rywali.

 

Trzecie miejsce zajął jego rodak Emil Hegle Svendsen. Polacy nie startowali.

 

Polecamy transmisje zawodów biathlonowych na antenach Polsatu Sport, Polsatu Sport Extra oraz w IPLA TV. Sprawdź terminarz i obejrzyj na żywo TUTAJ!

 

Przegapiłeś transmisję? Nic straconego! Archiwum znajdziesz TUTAJ!