Bramkostrzelny Francuz był zimą kuszony przez Norwich City oraz kluby z Chin, ale odrzucił wszelkie oferty. Haller zdecydował się pozostać w Holandii, żeby zwrócić na siebie uwagę mocniejszych klubów.  Niespełna 22-latek jest wychowankiem Auxerre. Do Utrechtu trafił w styczniu ubiegłego roku.

 

Agent młodego napastnik przyznał, że rozmawiał już z dyrektorem technicznym Amsterdamczyków Markiem Overmarsem. - Działacze Ajaksu są zainteresowani kupnem Sebastiena. Hallerowi zależy przede wszystkim na grze w drużynie, która będzie występować w Lidze Mistrzów - wyznał Lois Gustan, który reprezentuje interesy młodego piłkarz.

 

W trwającym sezonie francuski napastnik rozegrał 27 meczów w Eredivisie i strzelił 16 goli, czyli tyle samo co Arkadiusz Milik. Francuz ustępuje Polakowi jeśli chodzi o ilość asyst, bowiem potencjalny następca, bądź rywal Polaka ma ich na swoim koncie cztery, natomiast reprezentant Polski zanotował, aż siedem podań otwierających partnerom drogę do bramki.

 

Gdyby Haller trafił do Ajaksu musiałby rywalizować o miejsce w składzie z Arkadiuszem Milikiem. Choć bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, że jeśli Francuz dołączy do lidera ligi holenderskiej to zostałby następcą obecnego najlepszego strzelca ekipy Franka de Boera.