Kołtoń: Oto skład Polski! Nawałka po "włosku"

Piłka nożna
Kołtoń: Oto skład Polski! Nawałka po "włosku"
fot. PAP

Aż trzech piłkarzy z Półwyspu Apenińskiego ma zagrać w pierwszym składzie przeciwko Serbii - obok Kamila Glika na środku obrony Bartosz Salamon, a w środku pola Piotr Zieliński. Wiele wskazuje na to, że Polacy zaczną mecz z Serbią w następującym zestawieniu: FABIAŃSKI - PISZCZEK, GLIK, SALAMON, RYBUS - JODŁOWIEC, KRYCHOWIAK - GROSICKI, ZIELIŃSKI, MILIK - LEWANDOWSKI.

Dla Bartosz Salamon to niczym nowe narodziny w kadrze! Nie grał od sierpnia 2014 roku, gdy pojawił się - jeszcze za Waldemara Fornalika - na kilka minut przeciwko Danii. Po perypetiach w klubach błysnął formą i teraz ma partnerować Kamilowi Glikowi na środku defensywy biało-czerwonych. 25-letni Salamon wydaje się odpowiednio przygotowany - technicznie, taktycznie i mentalnie. W tym sezonie zagrał 25 meczów ligowych w Cagliari - faktem jest, że w Serie B. W takiej sytuacji zawsze jest pytanie o "international level", jak to formułował Leo Beenhakker…

 

Co do innych pozycji w obronie nie ma dyskusji. Wydaje się, że nadal numerem jeden w bramce jest Łukasz Fabiański, który wystąpi po raz 29 z Białym Orłem na piersi. Warto przypomnieć, że gdy w eliminacjach wszedł do bramki, to zaliczył sześć meczów z rzędu. Pozycje na bokach obrony również są obsadzone - Łukasz Piszczek wrócił do dawnej formy. Ma wielki udział w ćwierćfinale Ligi Europy Borussii - gdzie dojdzie do prestiżowego starcia z Liverpoolem - a także wysokiego miejsca w Bundeslidze. Maciej Rybus już błysnął formę w lidze rosyjskiej, a jesienią na sześć meczów w kadrze aż cztery zaczynał w pierwszym składzie - właśnie na lewej obronie.

 

W środku pola wariant znany i można śmiało stwierdzić, że lubiany - Grzegorz Krychowiak i Tomasz Jodłowiec. Siła fizyczna się przyda w walce o środek pola, gdzie powinny zagrać w zespole Serbii Nemanja Matić z Chelsea i Luka Milivojević z Olympiakosu Pireus. Z kolei o ofensywę mają zadbać Adem Ljajić z Interu i Filip Kostić ze Stuttgartu. Ljajić - wypożyczony z Romy - ma wielką swobodę w operowaniu piłką, choć jego bilanse nie zachwycają (3 gole i 3 asysty w Serie A). Lepsze bilanse w tym sezonie ma Kostić, który na lewym skrzydle w Bundeslidze może się pochwalić pięcioma golami i sześcioma asystami. U nas o kreację ma zadbać trzeci zawodnik z Italii, Piotr Zieliński. 22-letni pomocnik miał ogromny problem z graniem w eliminacjach, choć regularnie był powoływany. Zaliczył tylko epizod - i to z Gibraltarem w Warszawie. Żadnym innym meczu nie powąchał murawy. Nawałka kierował się zapewne również kolejnymi sprawdzianami w meczach towarzyskich, które wypadały blado - czy ze Szwajcarią we Wrocławiu, czy z Grecją w Gdańsku. Sytuacja zmieniła się po Islandii w Warszawie. Jeszcze do przerwy było źle, po kilku głupich stratach. Później w 20 minut „Zielu” błysnął potencjałem w ofensywie… Teraz znowu wrzucony jest na głęboką wodę. W lidze włoskiej gra stale i to w podstawowym składzie - ma trzy gole i pięć asyst. Nic tylko pokazać moc w kadrze.

 

Arkadiusz Milik - który w wielkim stopniu odmienił oblicze drużyny narodowej - w klubie błyszczy. 16 goli i osiem asyst w Eredivisie, a w ostatni weekend również trafienie i asysta z PSV Eidhoven, co przyniosło Ajaksowi fotel lidera. Milik może występować jako partner Roberta Lewandowskiego, może grać sam na szpicy (tak było w ostatnim meczu towarzyskim z Czechami we Wrocławiu), a może również operować ze skrzydła (tak zaczynał spotkania z Gruzją w Tibilisi, czy z Niemcami we Frankfurcie nad Menem). Z Serbią Milik powinien zacząć na lewym skrzydle - wymieniając się pozycjami z Kamilem Grosickim, nominalnym prawoskrzydłowym. Jednak Milika z pewnością nie zabraknie i przed polem karnym i w samej "szesnastce". W tym sezonie reprezentacji Milik strzelił trzy gole, a miał udział w kilku kolejnych golach. Pytanie, w jakim wymiarze szansę otrzyma Kuba Błaszczykowski, dla którego byłby to 76 mecz w reprezentacji? W klubie od kilku tygodni nie gra w wcale, ale Nawałka wierzy w jego umiejętności - choćby i na pół godziny w meczach EURO 2016. Pytanie również o kolejnego zawodnika z Włoch, Pawła Wszołka, który po dłuższej przerwie wraca do kadry. Szansę powinien otrzymać również Bartosz Kapustka, który jest odkryciem Nawałki. Błysnął już jesienią - golami i asystami.

 

Lewandowski i Milik razem mają już 44 gole w drużynie narodowej! 34 "Lewy", ale Milik ma dopiero 22 lata, a już dziesięć trafień. Bilans napastników Serbii jest o wiele gorszy. Aleksandar Mitrović z Newcastle trafił w reprezentacji dwa razy, Miralem Sulejmani z Young Boys Berno tylko raz… To na ich tle obrońca Chelsea, Branislav Ivanović jest supersnajperem, z dziesięcioma golami. Podobnie jak operujący z lewej strony defensywy, Aleksandar Kolarov, który zaliczył siedem trafień w kadrze. Najlepszym strzelcem ekipy Radovana Curica jest Zoran Tosić (autor 11 goli dla Serbii), ale zdaniem serbskich dziennikarzy zacznie mecz na ławce.

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze