NBA: Gortat bije rekordy, ale Wizards przegrali w Atlancie

Koszykówka
NBA: Gortat bije rekordy, ale Wizards przegrali w Atlancie
fot.PAP/EPA

Marcin Gortat uzyskał 14 punktów i tyle samo zbiórek, a jego Washington Wizards w meczu koszykarskiej ligi NBA przegrali u siebie z Atlanta Hawks 101:122. To 36. double-double Polaka w sezonie, który w środę przekroczył granicę 6000 punktów w karierze.

Dwa dni wcześniej „Czarodzieje” wygrali z „Jastrzębiami” 117:102 na ich parkiecie, co było ich piątym zwycięstwem z rzędu. Przed własną publicznością, gdzie wygrali trzy poprzednie ligowe spotkania i dziewięć z ostatnich dziesięciu, nie udało im się przedłużyć serii sukcesów.

 

Początkowo nic nie zapowiadało wysokiej porażki gospodarzy, którzy w pierwszej odsłonie prowadzili 19:9 i 25:15. Przez dwie i pół kwarty mecz, w którym prowadzenie zmieniało się dziesięć razy i siedmiokrotnie tablica pokazywała wynik remisowy, był wyrównany.

 

Zły okres dla zespołu trenera Randy’ego Wittmana, który do przerwy prowadził 56:52, zaczął się przy korzystnym dla niego wyniku 70:67, po rzucie wolnym Gortata, na 4.47 min przed końcem trzeciej kwarty. Od tego momentu rywale zdobyli 12 punktów z rzędu, nie tracąc żadnego, a po trzech odsłonach prowadzili 81:75.

 

Niemoc gospodarzy trwała także na początku ostatniej kwarty, gdy znów stracili 11 punktów z rzędu. Decydującą kwartę przegrali aż 26:41, popełniając w drugiej połowie aż 13 strat. Drużyna z Atlanty była skuteczniejsza (54 procent rzutów z gry, podczas gdy Wizards – 42), częściej trafiała za trzy punkty (17/42 – 12/30) i popełniła mniej strat (16-18).

 

Gortat uzyskał 36. double-double w sezonie. Do wyrównania rekordu kariery (37 w rozgrywkach 2013/14, również w barwach Wizards) brakuje mu jednego spotkania z dwucyfrowym dorobkiem w dwóch elementach gry. Polski środkowy, występujący w NBA dziewiąty sezon, przekroczył w środę granicę 6000 punktów zdobytych w sezonie zasadniczym. Ma ich obecnie 6007.

 

W środę grał 33 minuty i był najlepiej zbierającym spotkania. Trafił pięć z 10 rzutów za dwa punkty i cztery z pięciu wolnych, miał 10 zbiórek w obronie i cztery w ataku, a także trzy asysty, przechwyt, stratę, blok i jeden faul. Raz sam został zablokowany. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobyli rezerwowy Marcus Thornton – 23 i Markieff Morris – 19. John Wall dodał 13 i 10 asyst. Najskuteczniejszymi graczami w zwycięskim zespole byli wchodzący z ławki niemiecki rozgrywający Dennis Schroeder – 23 i osiem asyst, Paul Milsap – 17 i dziewięć zbiórek oraz Kyle Korver – 15 (wszystkie rzutami trzypunktowymi).

 

„Czarodzieje" z bilansem 35 zwycięstw i 36 porażek zajmują 10. miejsce w Konferencji Wschodniej, ale zwiększyła się ich strata do Detroit Pistons (38-34), zajmujących ósmą lokatę, ostatnią gwarantującą udział w play off. Atlanta (42-30) jest czwarta. W kolejnym meczu koszykarze z Waszyngtonu spotkają się w piątek z Minnesota Timberwolves, także na własnym parkiecie.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze