Kmita: Zainteresowanie międzynarodowe Polsat Boxing Night jest wyjątkowe

Sporty walki

Popyt międzynarodowy na tę galę też jest wyjątkowy, bo to nie tylko Stany Zjednoczone i Kanada, ale także po raz pierwszy Europa czyli Niemcy, Dania i Górny Tyrol. To jest kolejny krok, żeby to wydarzenie stało się ważne, co najmniej, dla pięściarskiej Europy - powiedział Dyrektor ds Sportu Telewizji Polsat Marian Kmita.

Marian Kmita podkreślił, że zainteresowanie galą Polsat Boxing Night jest wyjątkowe. Ta impreza znaczy coraz więcej na bokserskiej mapie świata. Coraz większe także jest zainteresowanie mediów, nie tylko polskich, ale także zagranicznych.

Jestem szczęśliwy, że spotykamy się po raz kolejny w Krakowie, przy przepięknej pogodzie i przy takiej frekwencji. To znaczy, że nasza inicjatywa jest pożądana i jest na nią popyt. Słowa podziękowania należą się Agencji Rozwoju Miasta Krakowa, dzięki której jesteśmy tak gościnnie przyjęci w Tauron Arenie i będziemy się tu spotykać przez kolejne trzy lata, co najmniej dwa razy do roku. Słowa podziękowania należą się także właścicielowi Polsatu, panu Zygmuntowi Solorzowi, że tak bardzo kocha boks, że potrafi zorganizować taką imprezę. Wierzcie mi państwo, że budżet, jaki udało się zgromadzić przy Polsat Boxing Night jest nieosiągalny dla innych polskich promotorów w normalnych warunkach. Mamy wielkie oczekiwania, że to będzie niezapomniany wieczór.
Popyt międzynarodowy na tę galę też jest wyjątkowy, bo to nie tylko Stany Zjednoczone i Kanada, ale także po raz pierwszy Europa czyli Niemcy, Dania i Górny Tyrol. Zainteresowanie dziennikarzy z zagranicy jest także absolutnie wyjątkowe. To jest kolejny krok, żeby to wydarzenie stało się ważne, co najmniej, dla pięściarskiej Europy.

 

Kup bilety na galę Polsat Boxing Night: Adamek vs Molina - FINAL CALL!

 

Cała wypowiedź Dyrektora Mariana Kmity w załączonym materiale wideo.

Redakcja, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze