MLG Columbus 2016: Natus Vincere pokonuje NiP w ćwierćfinale

E-sport
MLG Columbus 2016: Natus Vincere pokonuje NiP w ćwierćfinale

Pierwszy ćwierćfinałowy pojedynek turnieju MLG Columbus 2016 przyniósł widzom bardzo ciekawe widowisko. Zmierzyły się w nim dwie legendarne drużyny - Natus Vincere oraz Ninjas in Pyjamas. Ostateczne zwycięstwo odniosła ta pierwsza 2:0. Oznacza to, że GuardiaN i spółka już niebawem zagrają w półfinale zawodów.

Czwartego dnia wielkiego turnieju MLG Columbus 2016, w pierwszym ćwierćfinałowym pojedynku zmierzyły się ekipy Natus Vincere oraz osłabiona Ninjas In Pyjamas z Threatem zamiast Pytha w składzie. Przed samym spotkaniem większość obserwatorów i zainteresowanych nie miała wątpliwości - Ninjas skazani są na pożarcie. Przebieg meczu był jednak o wiele bardziej zaskakujący, niż początkowo mogło się wydawać.

 

Wszystko zaczęło się na bardzo taktycznej mapie de_inferno, gdzie po stronie atakującej rozpoczęli Szwedzi. Ci nie radzili sobie od samego początku ze świetnie zorganizowaną ukraińsko-słowacką maszyną. GuardiaN i spółka fantastycznie bronili środka mapy oraz 'banana'. To uniemożliwiało legendarnym Ninjas na rotowanie pomiędzy bombsite'ami i w konsekwencji ginęli gdzieś postrzeleni przez dobrze rozstawionych, wcelowanych rywali. Nic więc dziwnego, że pierwsza odsłona zakończyła się rezultatem 13-2. Po zmianie stron obraz gry diametralnie się zmienił. Tym razem to GeT_RiGhT i spółka dobrze radzili sobie po stronie antyterrorystów. Było to jednak zbyt mało, aby uniemożliwić NaVi wygrania jedynych trzech rund, których brakowało im do wygrania całej mapy. Mimo starań szwedzkiej formacji, po chwili tablica wynik ukazywała 16-9.

 

Skandynawowie mieli okazję do rewanżu na drugiej lokacji. Tym razem padło na de_mirage, a po stronie teoretycznie trudniejszej — atakującej — rozpoczęli Natus Vincere. Nawet pomimo tego faktu, widać było, że podopieczni Threata znacznie mniej mieli do zaoferowania od swoich bardzo mocnych przeciwników. Różnica klas rzucała się w oczy i gdy po piętnastu rundach padł wynik 10-5 dla graczy zza naszej wschodniej granicy, można było się domyślać tego, kto ostatecznie awansuje do półfinału rozgrywek. W drugiej odsłonie dwoili się i troili Ninje w piżamach. Mimo wyrównanej walki szesnasty, ostatni punkt trafił na konto Natus Vincere.

Wojciech Podgórski

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze