Stoiczkow pod ostrzałem. Zabijał zwierzęta w Afryce

Piłka nożna
Stoiczkow pod ostrzałem. Zabijał zwierzęta w Afryce
fot. inafrika.org

W ostatnich dniach znowu głośno jest o Christo Stoiczkowie. Wszystko za sprawą zdjęć, na których bułgarski piłkarz i zdobywca Złotej Piłki w 1994 roku pozuje z karabinem i zwłokami zwierząt. Stoiczkow wybrał się kilka dni temu na safari, gdzie polował na zebry, antylopy czy żyrafy...

Nie dziwi więc, że Stoiczkow znalazł się pod ostrzałem mediów, internautów, a przede wszystkim obrońców praw zwierząt. Nie oszczęzono go nawet w Bułgarii, gdzie otwarcie skrytykowała go jedna z aktywistek - Stella Reichewa. - Podziwiam go jako sportowca i nie mam wątpliwości, że jest legendą. To co zrobił w Afryce jest jednak smutne i barbarzyńskie.

Stoiczkow wybrał się do jednego z rezerwatów w Republice Południowej Afryki na safari. Zgodnie z regulaminem takiego parku, można w nim po uiszczeniu opłaty i przede wszystkim zgodnie z prawem, polować na dzikie zwierzęta. Były piłkarz upolował między innymi zebry, żyrafy i antylopy. Jego zdjęcia ze zwłokami zwierząt opublikował jeden z południowoafrykańskich portali piszących o myślistwie.

Czy Stoiczkow straci przez to szacunek piłkarskiego świata? Mało prawdopodobne, choć sprawa odbiła się już szerokim echem. Za sprawą fotografii Bułgar nie będzie się już kojarzył tylko z wizerunkiem znakomitego piłkarza - najlepszego strzelca mistrzostw świata 1994, zdobywcy Złotej Piłki, a także zwycięzcy Pucharu Europy...

 

Więcej zdjęć na www.inafrika.org.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze