Siatkarki Chemika Police pierwszymi finalistkami Pucharu Polski

Siatkówka

W pierwszym spotkaniu rozgrywanego w Kaliszu turnieju finałowego Pucharu Polski siatkarki Chemika Police wygrały z Budowlanymi Łódź 3:1. Drugiego finalistę wyłoni starcie PGE Atomu Trefla Sopot z Polskim Cukrem Muszynianką Enea Muszyna.

Mistrzynie Polski, dzięki dobrej zagrywce i kłopotom rywalek w przyjęciu, bardzo szybko uzyskały przewagę w premierowej odsłonie (7:2, 8:4). W środkowej części seta, m.in. dzięki skutecznej grze Heike Beier, łodzianki były blisko odrobienia strat (10:9, 13:12). W dalszej części seta na parkiecie istniała już tylko ekipa z Polic. Najpierw pięć wygranych akcji z rzędu (18:12), następnie sześć (24:13) i zdecydowane zwycięstwo. Piłkę setową i decydujący punkt wywalczyła dla Chemika Anna Werblińska. Druga partia miała podobny przebieg: szybko wypracowana przewaga ekipy z Polic (8:4), w środkowej części seta, dzięki serii znakomitych zagrywek Joanny Wołosz (trzy asy serwisowe), tym razem nie było większej dyskusji (16:7). W końcówce łodzianki zdołały jeszcze nawiązać walkę, po skutecznym ataku Heike Beier zmniejszyły straty do trzech oczek (22:19). Trzy punkty w kolejnych akcjach zdobyła jednak Helena Havelkova i set padł łupem mistrzyń Polski.

 

Trzecia odsłona miała zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg. Co prawda policzanki znów szybko wywalczyły przewagę (8:4), ale w środkowej części seta siatkarki Budowlanych zdołały odrobić straty (13:13) i wyjść na prowadzenie przed drugą przerwą (14:16). Walka punkt za punkt toczyła się niemal do końca seta, który zakończył się rywalizacją na przewagi. Wynik partii na 24:26 ustalił autowy atak Anny Werblińskiej. W czwartym secie łodzianki znów postawiły się faworytkom i do końca walczyły o tie-breaka. Na pierwszej przerwie przewagę miały łodzianki (6:8), na drugiej siatkarki Chemika (16:14), po asie serwisowym Heike Beier, znów na prowadzenie wyszły siatkarki Budowlanych (20:21), ale decydujące akcje wygrały policzanki. Skuteczny blok Izabeli Kowalińskiej po ataku Martyny Grajber ustalił wynik tej partii na 25:23 i zakończył mecz. MVP: Joanna Wołosz.

 

Rywalem podopiecznych Jakuba Głuszaka w niedzielnym finale będzie zwycięzca drugiego półfinału, w którym Atom Trefl Sopot zmierzy się z Muszynianką. Jeżeli wygrają sopocianki, to dojdzie do powtórki sprzed roku, kiedy to w Kędzierzynie-Koźlu Atom Trefl pokonał Chemika 3:2.

 

Chemik Police – Budowlani Łódź 3:1 (25:14, 25:1, 24:26, 25:23)

 

Chemik: Joanna Wołosz, Stefana Veljkovic, Katarzyna Gajgał-Anioł, Anna Werblińska, Helena Havelkova, Madelaynne Montano, Mariola Zenik (libero) – Agnieszka Bednarek-Kasza, Izabela Kowalińska.

Budowlani: Pavla Vincourova, Gabriela Polańska, Sylwia Pycia, Heike Beier, Ewelina Brzezińska, Julia Twardowska, Dorota Medyńska (libero) - Martyna Grajber, Ewelina Tobiasz, Aleksandra Liniarska.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze