Po wypadku samochodowym Wawrzyk pauzował aż czternaście miesięcy. Najpierw pokonał przez nokaut Patryka Kowolla, a następnie zmierzył się w Stanach Zjednoczonych z Mike'iem Sheppardem. To był bardzo doświadczony pięściarz, a Wawrzyk zapowiadał, że to idealny rywal na tamten moment. Pojedynek odbył się na gali Premier Boxing Champions w Brimingham w stanie Alabama.

To był drugi występ Wawrzyka w Stanach Zjednoczonych - za pierwszym razem pokonał Harveya Jolly'ego w 2010 roku - i drugi udany. Sheppard trzykrotnie lądował na deskach i nie był równorzędnym przeciwnikiem dla polskiego pięściarza, który zapisał siedemnaste zwycięstwo przed czasem.

 

Zamów dostęp w PPV do gali Polsat Boxing Night: Adamek vs Molina - FINAL CALL!