Paixao przeprosił sędziego Marciniaka. "Kierowały mną nadmierne emocje"

Piłka nożna
Paixao przeprosił sędziego Marciniaka. "Kierowały mną nadmierne emocje"
fot. Cyfrasport

Piłkarz Lechii Gdańsk Flavio Paixao przeprosił za swoje słowa pod adresem sędziego Szymona Marciniaka. Portugalczyk nazwał go "tchórzem" i "pajacem". Marciniak podpadł mu decyzjami, jakie podjął w trakcie meczu Bayern Monachium - Benfica Lizbona w Lidze Mistrzów.

Portugalczyk wydał oświadczenie, które ukazała się na oficjalnej stronie internetowej Lechii Gdańsk.

 

Paixao po Bayern - Benfica: Sędzia Marciniak to pajac, który nienawidzi Portugalczyków

 

"Przepraszam Pana sędziego Szymona Marciniaka za obraźliwe słowa, jakich użyłem pod jego adresem, dokonując wpisu na jednym z portali społecznościowych. Jako Portugalczyk kibicowałem w spotkaniu Bayernu z Benficą drużynie gości i po zakończeniu gry, zakończonej porażką zespołu z Lizbony, kierowały mną nadmierne emocje. Będąc zawodowym piłkarzem, nie powinienem ich jednak uzewnętrzniać, tym bardziej publicznie. To było nieprofesjonalne zachowanie z mojej strony. W chwili obecnej mogę jedynie wyrazić skruchę z powodu użytych słów i obiecać, że podobna sytuacja w przyszłości nie będzie mieć miejsca" - napisał Paixao.

 

Sędzia Marciniak podpadł mu tym, że nie podyktował rzutu karnego dla Benfiki Lizbona, kiedy piłki ręką dotknął Philipp Lahm. Polak pokazał też żółtą kartkę Jonasowi, najlepszemu snajperowi portugalskiego klubu, przez co ten nie zagra w rewanżu.

MC, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze