Kibice "Galaty" przecierali oczy ze zdumienia. Chociaż ich ulubieńcy otworzyli wynik dopiero w 88. minucie, to wydawało się, że wywalczą trzy punkty. Tak się jednak nie stało! W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry bramkarza gospodarzy pokonał Tuszyński.

 

Polak rozegrał pełne 90 minut. W tym sezonie rozegrał 15 meczów w lidze tureckiej, w których strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty.

 

Drużyna 26-latka zajmuje 14. miejsce w tabeli.

 

Galatasaray Stambuł - Rizespor 1:1 (0:0)

Bramki: Colak 88 - Tuszyński 90