Obrady odbędą się w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Warszawie. Skład orzekający w środę tworzyć będą profesor Jarosław Majewski (adwokat, karnista), Piotr Sikorski (adwokat) oraz Paweł Granecki (adwokat). Posiedzenie Trybunału dotyczy kwestii jednego punktu Lechii Gdańsk. Jego decyzja będzie miała wpływ na to, czy w grupie mistrzowskiej ekstraklasy pozostanie Podbeskidzie Bielsko-Biała, czy awansuje do niej Ruch Chorzów.

W piątek, dzień przed ostatnią (30.) kolejką rundy zasadniczej, Lechia zyskała jeden punkt, odjęty jej wcześniej przez Komisję ds. Licencji Klubowych PZPN. Trybunał wstrzymał bowiem wykonanie kary w tym wymiarze nałożonej przez PZPN. Ta decyzja oznaczała małą rewolucję w tabeli. Nie miała wprawdzie wpływu na lokatę Lechii (siódma po sezonie zasadniczym), ale sprawiła, że ósme miejsce zajęło Podbeskidzie, a dopiero dziewiąte Ruch.

Jeśli w środę Trybunał po rozpatrzeniu skargi Lechii utrzyma jednak decyzję Komisji Licencyjnej o odjęciu Lechii jednego punktu, kształt tabeli ulegnie zmianie. Wówczas okazałoby się, że po 30 kolejkach gdańszczanie, Podbeskidzie i Ruch mają po 38 punktów i o kolejności na miejscach 7-9 musi decydować mała tabela meczów między tymi trzema zespołami. W niej najgorsze jest Podbeskidzie, które zostałoby zepchnięte do grupy spadkowej, a do mistrzowskiej - na ósmą pozycję - awansowałby Ruch.