Na mapie de_train polska ekipa rozpoczęła po stronie atakującej i już od samego początku starała się kontrolować przebieg spotkania. W poczynaniach naszych rodaków widać było pomysł i styl. To zaowocowało wypracowaniem sporej przewagi punktowej. Inicjatywa cały czas należała do biało-czerwonych. Ich rywale zdobywali sporadcznie pojedyncze rundy i pierwsza odsłona mapy zakończyła się rezultatem 10-5. To z kolei dawało duże nadzieje na korzystny wynik końcowy. Po zmianie stron Virtus.pro nie zwalniało tempa ani na chwilę zdobywając kolejne punkty! Co kilka rund zasoby ekonomiczne FaZe Clan malały niemal do zera, co zmuszało Joakima 'jkaemMyrbostada i jego kompanów do rozgrywania rund eko. W efekcie nasi szybko doprowadzili do wyniku 15-5! Przeciwnicy zdołali pod koniec spotkania jeszcze powalczyć, lecz ostatecznie udało im się wygrać tylko trzy rundy, co było zdecydowanie zbyt marnym wynikiem, aby odmienić losy meczu. Koniec końców Polacy zwyciężyli 16-9. Jutro, w swoim drugim meczu staną w szranki z drużyną, która wygra pojedynek Team EnVyUs vs. Tempo Storm. To jednak wyjaśni się dopiero późnym wieczorem.