Dymek ostatnio pracował w trzecioligowym MKS Ełk. Asystentami 46-latka będą Ernest Konon i Piotr Grzyb.

 

- Oczywiście mam pomysł, jak "wyciągnąć" drużynę. Być może zabrzmi to jak slogan, ale ci zawodnicy na pewno nie zapomnieli jak się gra w piłkę. Być może trzeba poprawić organizację gry, wprowadzić w nich trochę motywacji. Po rozmowie z zespołem będę wiedział znacznie więcej i gdzie tkwi problem - powiedział nowy szkoleniowiec.

 

- Oglądałem MKS w meczu z Wigrami Suwałki i wydaje mi się, że akurat w tym spotkaniu zremisował niezasłużenie. Jest w tej drużynie potencjał, wyglądała fajnie piłkarsko i wydaje mi się, że po odpowiednich treningach mamy duże szanse powalczyć o miejscem, które da nam trochę spokoju. Po to wykonywane są te ruchy, żeby poprawić miejsce drużyny i przesunąć się o kilka dobrych pozycji w górę tabeli - przyznał w rozmowie z oficjalną stroną internetową klubu.

 

MKS Kluczbork zajmuje 17. miejsce w tabeli. Do bezpiecznej, czternastej pozycji traci trzy punkty.