Na mapie de_cache, grający po stronie atakującej zawodnicy Ninjas in Pyjamas zaskoczyli Polaków w pierwszej rundzie podejściem drzwiami na bombsite A. Tam osamotniony MICHU nie mógł w żaden sposób uniemożliwić rywalom podłożenia bomby. Dobrze rozstawieni Szwedzi z łatwością odparli szturm Lounge Gaming. Kolejne rundy padały na konto Christophera 'GeT_RiGhT' Alesunda i jego kompanów. Nasi zawodnicy dwoili się i troili, lecz bardzo rzucała się w oczy różnica klas pomiędzy zespołami. Przed zmianą stron nasi rodacy wywalczyli tylko dwa punkty, co nie pozostawiało wątpliwości, że w drugiej odsłonie, od pistoletówki począwszy, innocent i spółka muszą narzucić swój styl gry. 

Druga runda pistoletowa przyniosła upragniony trzeci punkt dla CSGL - Polacy dobrze rozstawili się na mapie i kontrolowali jej środek, dzięki czemu padły szybkie fragi. Jeszcze pod koniec probował walczyć GeT_RiGhT, lecz nasi zawodnicy mądrze poczekali, aż rywale się wychylą. To dawało minimalne szanse na comeback... Chwilę później jeszcze jeden punkt powędrował na konto biało-czerwonych, lecz dwie minuty później znów swoje warunki narzucili Skandynawowie. Wynik 5-14 nie dawał polskim kibicom zbyt dużych nadziei. Ostatecznie doświadczenie legendarnych Szwedów przesądziło o ich zwycięstwie. Wynik 16-8 stał się faktem - Lounge Gaming ostatecznie żegna się z DreamHack Malmo.