NBA: San Antonio Spurs wyrównali rekord Boston Celtics

Koszykówka
NBA: San Antonio Spurs wyrównali rekord Boston Celtics
fot. PAP

Koszykarze San Antonio Spurs w przedostatnim dniu sezonu zasadniczego ligi NBA pokonali Oklahoma City Thunder 102:98 po dogrywce. Wyrównali w ten sposób rekord 40 zwycięstw na własnym parkiecie należący od 1986 roku do Boston Celtics.

„To był jeden z legendarnych teamów, z Larrym Birdem, Kevinem McHale’em i Robertem Parishem, więc powtórzenie jego osiągnięcia jest dużym wyczynem. Niełatwo jest w całym długim sezonie przegrać u siebie tylko jedno spotkanie” – powiedział francuski rozgrywający San Antonio Tony Parker.

 

Jedynej porażki w hali AT&T Center Spurs drugi zespół Konferencji Zachodniej doznał w niedzielę z jej liderem, broniącym tytułu Golden State Warriors (86:92).

 

Mecz z trzecią na Zachodzie Oklahomą też nie był dla Spurs łatwy, mimo że trener gości Billy Donovan dał odpocząć swoim trzem podstawowym zawodnikom – Kevin Durant, Russell Westbrook i Hiszpan Serge Ibaka nawet nie przyjechali z drużyną.

 

Po przeciwnej stronie Gregg Popovich wystawił w pierwszej piątce wszystkie swoje gwiazdy. Zabrakło tylko rezerwowych Argentyńczyka Manu Ginobilego i Francuza Borisa Diawa. Gospodarze rozpoczęli jednak mecz ospale i w drugiej kwarcie przegrywali już różnicą 18 punktów (21:43).

 

Czwartą odsłonę rozpoczynali już przy prowadzeniu 74:72. Ta część meczu była bardzo wyrównana. Do dogrywki trzypunktową akcją (rzut z faulem plus wolny) doprowadził Dion Waiters na 16,2 s przed końcem regulaminowego czasu gry.

 

W dodatkowych pięciu minutach lepsi byli Spurs, którzy w ten sposób uniknęli czwartej porażki z rzędu i drugiej kolejnej na własnym parkiecie. Najwięcej punktów dla zespołu z Teksasu zdobyli Kawhi Leonard – 26, Parker – 20 i weteran Tim Duncan (25 kwietnia skończy 40 lat) – 12 i dziewięć zbiórek. Dla pokonanych po 17 uzyskali Waiters, Nowozelandczyk Steven Adams, Turek Enes Kanter (także 16 zb.) i Cameron Payne.

 

Wtorkowe wyniki w Konferencji Wschodniej - porażka Detroit Pistons u siebie z Miami Heat 93:99 przy równoczesnym zwycięstwie Indiana Pacers z New York Knicks 102:90 – przesądziły, że Pistons w pierwszej rundzie play off zmierzą się z rozstawionymi w numerem jeden Cleveland Cavaliers, a Pacers z Toronto Raptors.

 

Oklahoma City Thunder (bilans 55-27) i New York Knicks (32-50) są jedynymi drużynami NBA, które już zakończyły sezon zasadniczy. Pozostałe wystąpią w środę w 14 wieńczących rozgrywki spotkaniach, które rozstrzygną o ostatecznej kolejności i zestawieniu par w play off.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze