Stan rywalizacji przed meczem wynosił 1:1. Najpierw w Ergo Arenie Trefl wygrał 3:1, by we Wrocławiu polec już 2:3. Przed rozstrzygającym starciem zdecydowanymi faworytkami były jednak sopocianki, które w ostatnich pięciu sezonach aż cztery razy grały w finale Orlen Ligi.

Pierwszy set, jak przewidywano, padł łupem gospodyń. Trefl wygrał 25:23, a przy ostatniej piłce seta obaj szkoleniowcy poprosili o wideoweryfikację. Okazało się, tak jak przewidywał trener Lorenzo Micelli, siatkarki Impela atakowały po bloku. Najjaśniejszymi postaciami pierwszej odsłony - zdecydowanie Katarzyna Skowrońska-Dolata i Klaudia Kaczorowska.

W drugiej odsłonie sopocianki osiagnęły aż sześciopunktową przewagę. Było już 11:5. Znakomitą serię Kaczarowskiej na zagrywce siatkarki z Wrocławia przerwały dopiero w następnej akcji i po chwili skróciły dystans do 9:12. Potem jednak gospodynie - głównie za sprawą Katarzyn: Zaroślińskiej i Kaczorowskiej - znów odskoczyły: tym razem na siedem punktów (21:16). Drugi set skończył się wynikiem 25:17 - zwycięski punkt zdobyła Brittnee Cooper.

Przed trzecim setem wszystko już właściwie było jasne. Wrocławianki nie trafiły z formą. Gospodynie musiały tylko postawić kropkę nad i, do czego przystąpił od pierwszej piłki. Prowadziły już 5:1, 11:4, 15:7. Masę punktów zdobyła Maret Balkestein-Grothues. Ostatecznie skończyło się 25:18 i 3:0 w setach.

PGE Atom Trefl Sopot - Impel Wrocław 3:0 (25:23, 25:17, 25:18)

Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw) 2-1 dla Atomu, który w finale zagra z Chemikiem Police.

PGE Atom Trefl Sopot: Maret Balkestein-Grothues, Zuzanna Efimienko, Klaudia Kaczorowska, Danica Radenkovic, Maja Tokarska, Katarzyna Zaroślińska - Agata Durajczyk (libero) - Brittnee Cooper, Justyna Łukasik, Anna Miros

Impel Wrocław: Karolina Costagrande, Kristin Hildebrand, Agnieszka Kąkolewska, Milena Radecka, Aleksandra Sikorska, Katrzyna Skowrońska-Dolata - Agata Sawicka (libero) - Lenka Durr, Joanna Kaczor, Andrea Kossanyiova, Monika Ptak.