Zagłębie, notujące świetny okres, zajmowało przed tą kolejką czwarte miejsce. Podopieczni trenera Stokowca wygrali pięć z siedmiu spotkań, a w dwa zakończyli remisem. W takiej formie "Miedziowi" są w stanie powalczyć o podium Ekstraklasy. W związku z podziałem punktów i niewielkimi różnicami punktowymi Lechia miała szanse powalczyć o europejskie puchary.

 

Faworyzowani lubinianie nie potrafili odnaleźć się na boisku, co skutkowało słaba grą w pierwszej połowie. Przeciwnie lechiści, których na prowadzenie wyprowadził Kuświk, wykorzystując dobre podanie Flavio Paixao. To dziesiąty gol snajpera Lechii w tym sezonie.

 

Goście trochę nie potrzebnie skupili się na defensywie. Zagłębie atakowało i w 60. minucie Janoszka doprowadził do wyrównania. Ogromną pracę przy tym golu wykonał Krzysztof Piątek, który powalczył o futbolówkę i zaliczył asystę. Przewaga "Miedziowych" rosła, ale to Lechia po raz kolejny wyszła na prowadzenie. Paixao pięknie złożył się do strzału i przewrotką pokonał bramkarza gospodarzy.

 

Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk 1:2 (0:1)

Bramki: Janoszka 60 - Kuświk 29, Paixao 69

 

Zagłębie: Martin Polaček - Aleksandar Todorovski, Ľubomír Guldan, Maciej Dąbrowski, Đorđe Čotra (82. Damian Zbozień) - Krzysztof Janus (59. Krzysztof Piątek), Łukasz Piątek, Jarosław Kubicki, Filip Starzyński, Łukasz Janoszka (72. Arkadiusz Woźniak) - Michal Papadopulos

 

Lechia: Vanja Milinković-Savić - Rafał Janicki, Mario Maloča, Jakub Wawrzyniak - Michał Chrapek, Aleksandar Kovačević, Sebastian Mila (68. Grzegorz Wojtkowiak), Miloš Krasić, Sławomir Peszko (78. Lukáš Haraslín) - Flávio Paixão, Grzegorz Kuświk (80. Paweł Stolarski)